statystyki

UE chce zwiększyć swój udział w światowym e-przemyśle i rzuca się w pogoń za Azją

autor: Grzegorz Kowalczyk, Marceli Sommer24.02.2020, 06:29; Aktualizacja: 24.02.2020, 06:30
Stworzenie europejskiej baterii to projekt strategiczny dla unijnej branży elektromobilnościowej. Bez niej gros wartości dodanej z e-samo chodów będą zgarniać producenci ogniw i akumulatorów spoza UE, bo to cena akumulatora odpowiada za największą część kosztów produkcji samochodu elektrycznego.

Stworzenie europejskiej baterii to projekt strategiczny dla unijnej branży elektromobilnościowej. Bez niej gros wartości dodanej z e-samo chodów będą zgarniać producenci ogniw i akumulatorów spoza UE, bo to cena akumulatora odpowiada za największą część kosztów produkcji samochodu elektrycznego.źródło: ShutterStock

W obecnej generacji technologii litowo -jonowych będzie to jednak trudne.

Stworzenie europejskiej baterii to projekt strategiczny dla unijnej branży elektromobilnościowej. Bez niej gros wartości dodanej z e-samo chodów będą zgarniać producenci ogniw i akumulatorów spoza UE, bo to cena akumulatora odpowiada za największą część kosztów produkcji samochodu elektrycznego. To od innowacyjności tego sektora zależy zasięg, jaki może pokonać pojazd, a więc w dużej mierze również jego sukces rynkowy. W tworzenie bateryjnego konsorcjum zaangażowanych jest 17 firm z 7 państw UE, w tym Polski. Jest o co walczyć – według szacunków Bloomberga sprzedaż aut wyposażonych w ten napęd wzrośnie do 7,7 mln w 2030 r. Prawie 40 proc. zysków zostanie skierowane do firm pochodzących z Dalekiego Wschodu.

Ale na tym znaczenie planów związanych z rozbudową przemysłu bateryjnego się nie kończy. Z unijnych dokumentów wyczytać można, że elektromobilność, poza ograniczeniem emisji gazów cieplarnianych z transportu, ma być też dla UE wehikułem pozwalającym na wejście do globalnego wyścigu w zakresie kluczowego dla transformacji energetycznej magazynowania energii. – To w zasadzie ta sama technologia – mówi Krzysztof Bolesta z Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych.


Pozostało 75% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane