Podczas gdy zachodnie marki gremialnie opuszczają państwo, które napadło na Ukrainę, firmy chińskie pozostają na rosyjskim rynku.
Dostawy do Rosji wstrzymał np. największy sprzedawca telefonów komórkowych w tym kraju, południowokoreański Samsung. Także zajmujący trzecie miejsce Apple wycofał się z tego rynku. Pozostają na nim jednak producenci z Państwa Środka – w tym Xiaomi i Huawei.