Reklama

- Sektor kredytów hipotecznych w Polsce stanowi około 70 procent wszystkich kredytów, które udzieliliśmy dla osób fizycznych. To bardzo dużo.

Jak zauważył, wzrost stopy procentowej - to, co już obserwujemy i czego spodziewamy się w ocene ekonomistów w najbliższym czasie, będzie bardzo istotnie wpływało na poziom rat i na to, jak odczują to osoby fizyczne, spłacające te kredyty.

- Już w tej chwili wzrost średniego kredytu - powiedzmy - na 300 tysięcy złotych na okres 25 lat mógł wzrosnąć z około 1000-1100 złotych do 1500-1600 zł. Przy dalszym wzroście to będzie jeszcze bardziej dotkliwe. Kluczowe pytanie, które należy sobie postawić, to czy wszystkich będzie stać w tym nowym otoczeniu ekonomicznym, na to, żeby regulować takie zobowiązania - powiedział.