Stan cywilny, wykształcenie czy forma zatrudnienia. W posiadanie takich m.in. informacji wejdą firmy oferujące kredyty i pożyczki.
Dotychczas różnica między bankami a instytucjami pożyczkowymi w zakresie danych o klientach, którymi dysponowały, była ogromna. Zmieni się to wraz z wejściem w życie rozporządzenia ministra finansów w sprawie szczegółowego zakresu danych podlegających wymianie pomiędzy instytucjami utworzonymi na podstawie prawa bankowego a instytucjami pożyczkowymi i innymi podmiotami. Pierwotny jego projekt przygotowało jeszcze Ministerstwo Finansów za rządów koalicji PO-PSL. Nie zdążono jednak z podpisem ministra, między innymi ze względu na lawinę krytyki. Teraz projekt został przejęty przez nową władzę i wszystko wskazuje na to, że już niebawem pozycja instytucji pożyczkowych zostanie wzmocniona.
Przeciwstawne interesy