Powód? Zdaniem resortu finansów obecnie obowiązujące przepisy o obligatoryjnej przynależności stanowią ograniczenie swobody przedsiębiorczości. Zagraniczne zakłady ubezpieczeń mające siedzibę w innym państwie członkowskim UE lub EOG mogą być zobowiązane do wnoszenia składek członkowskich z tytułu członkostwa we właściwej izbie już w państwie członkowskim swojej siedziby. Ergo: nie można ich obciążać dwukrotnie. Z drugiej strony wymóg wnoszenia opłat wyłącznie w stosunku do krajowych zakładów stanowiłby dyskryminację tych ostatnich. Dlatego, korzystając z tego, że Sejm niebawem przyjmie nową ustawę o działalności ubezpieczeniowej, zaproponowano także modyfikację przepisów o samorządzie. Aktualnie zgodnie z art. 215 ustawy o działalności ubezpieczeniowej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 950) krajowe i zagraniczne zakłady ubezpieczeń wykonujące działalność na terytorium RP tworzą ubezpieczeniowy samorząd gospodarczy. Przepisy następne stanowią, że ich przynależność do organizacji samorządu – Polskiej Izby Ubezpieczeń – jest obligatoryjna.
Reklama
Posłowie jednak argumentację rządu nie podzielili.

Reklama
– Interes gospodarczy polskiego rynku ubezpieczeń, w tym także interes ubezpieczonych, wymaga umacniania Polskiej Izby Ubezpieczeń, a nie jej osłabiania – wskazywał podczas posiedzenia sejmowej podkomisji poseł Józef Zych (PSL).
Jego zdaniem nie ma żadnych argumentów przemawiających za tym, aby przynależność do PIU była dobrowolna.
Podobnie uważa także prof. Jerzy Żyżyński (PiS). Parlamentarzysta przekonywał, że polski rynek ubezpieczeń jest jeszcze dość młody, w związku z czym należy wspierać ideę obligatoryjnej przynależności do samorządu, który powinien dążyć do właściwego rozwoju rynku – czyli takiego, który uczciwie pogodzi interesy przedsiębiorców i klientów.
Stosowną poprawkę, przewidującą obowiązkową przynależność, a więc w praktyce przywracającą obecnie obowiązujące regulacje, członkowie podkomisji poparli jednogłośnie.
Etap legislacyjny
Prace w komisji