Autopromocja

Czego chcą kryptowaluciarze

kryptowaluty
kryptoBloomberg / Paul Yeung
20 stycznia 2023

To nie są dobre czasy dla kryptowalut. Największe z nich - bitcoin i ethereum - są obecnie warte połowę mniej niż w 2021 r. W listopadzie ubiegłego roku upadła FTX - kierowana przez parę młodzików Sama Bankmana-Frieda oraz Carolinę Ellison, jedna z największych giełd obracających kryptowalutami (przy okazji całkiem spory fundusz hedgingowy). Szacuje się, że klienci FTX stracili ok. 9 mld dol. Core Scentific, BlockFi i Celsius Network to tylko kilka innych przedsięwzięć biznesowych zajmujących się kopaniem, handlem czy pożyczaniem kryptowalut, które ogłosiły w ostatnich miesiącach upadłość.

Niektórzy uważają, że to koniec krypto. Nie żadne przejściowe trudności, które każde biznesowe przedsięwzięcie napotyka i musi przezwyciężyć. Tylko koniec definitywny. Zresztą sam pisałem w tym miejscu kilka tygodni temu o argumentach podnoszonych przez politologa i ekonomistę z London School of Economics Jona Danielssona, który już w 2018 r. napisał tekst pod tytułem „Dlaczego kryptowaluty nie mają sensu?”. Ale czy to na pewno ich koniec? I co z niemałym kościołem wyznawców kryptowalutowej religii?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.