statystyki

Polisolokaty: Bezbolesne zerwanie umowy jest możliwe

autor: Danuta Pawłowska03.12.2014, 19:00
Pieniądze

Polisolokata to hybryda ubezpieczenia na życie i dożycie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowymźródło: ShutterStock

Dużo ostatnio w mediach publikacji o polisolokatach. Niestety, jestem posiadaczem takiej umowy. Najprawdopodobniej nie przyniesie mi ona żadnych zysków, tym bardziej że do tej pory są głównie straty. Umowa kończy się dopiero za kilka lat, ale chciałbym się z niej wycofać jak najprędzej. Jak najlepiej wyjść z takiej inwestycji – pyta pan Jerzy

Polisolokata to hybryda ubezpieczenia na życie i dożycie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. W rzeczywistości to rodzaj wieloletniej inwestycji, w dodatku obarczonej bardzo dużym ryzykiem. A kto zorientował się, że inwestycja nie przynosi zapowiedzianych zysków i chciałby wycofać się z umowy, musi liczyć się z jeszcze większymi stratami finansowymi. Kilka tygodni temu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na cztery instytucje finansowe ponad 50 mln zł kary. To rekordowa stawka za naruszenie interesów konsumentów, zwłaszcza nieinformowanie ich o inwestycyjnym charakterze umowy i możliwości straty. Zdaniem UOKiK niedopuszczalne są kary nakładane na klientów za wcześniejsze rozwiązanie umowy. Klienci po kilku latach regularnych wpłat często tracili nawet 90 proc. kapitału.

Klient jest często bezradny w walce z machiną potężnej instytucji finansowej, już nawet fachowy język korespondencji oraz zapisy w umowie są zbyt zawiłe, aby konsument skutecznie mógł przeprowadzić z nią negocjacje. Dlatego warto pytania i prośby o pomoc skierować do Biura Rzecznika Ubezpieczonych, którego pracownicy za darmo udzielą profesjonalnej porady. A jeśli finalnie sprawa trafi do sądu, to rzecznik ubezpieczonych może napisać dla nas opinię – z doświadczenia wynika, że sprawy podparte urzędem częściej kończą się pozytywnie dla konsumentów.

Chociaż kara nałożona przez UOKiK nie rozwiąże automatycznie problemów klientów, warto też powołać się na decyzję urzędu. Agnieszka Majchrzak z UOKiK radzi, aby poświęcić chwilę na przeczytanie decyzji. Dzięki temu można będzie potem wykorzystać argumentację, którą zawiera. Pierwszym krokiem wyjścia z chybionej inwestycji powinno być dokładne przestudiowanie umowy. Być może są w niej zawarte elementy, które jako klauzule abuzywne (niedozwolone) widnieją w rejestrze UOKiK i podważą jej prawidłowość. Jeśli jednak instytucja finansowa odmówi odstąpienia od pobrania kary umownej za wcześniejsze rozwiązanie umowy, pozostaje droga sądowa. Wtedy możemy się zdecydować na dołączenie do pozwu zbiorowego lub samodzielne dochodzenie swoich praw. Obie ścieżki mają zarówno wady, jak i zalety. Pozew zbiorowy oznacza mniejsze koszty dla indywidualnych konsumenta, zaś powództwo samodzielne z reguły oznacza szybsze zakończenie sprawy.


Pozostało jeszcze 46% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • MichalD(2015-05-19 15:18) Zgłoś naruszenie 00

    Środki można odzyskać, nie ważne jak nazwane są skradzione pieniądze "opłata likwkidacyjna, od wykupu, świadczenie wykupu" itp...
    Udzielę darmowej porady oraz pokieruję co robić, żeby odzyskać środki: 533 121 778

    Odpowiedz
  • corvax(2015-06-01 15:18) Zgłoś naruszenie 00

    Nie da się wycofać bez strat z czegoś takiego, ale można powalczyć... tylko do tego trzeba sądu, kancelarii - mi akurat pomógł Lex z Wrocka, także mogę z czystym sumieniem polecić. Podaje nr do p. Łukasza, który pomógł mi: 533-133-590.

    Odpowiedz
  • Mario(2016-03-21 22:01) Zgłoś naruszenie 00

    Zdecydowanie mogę wszystkim polecić kancelarię Invictus z Wrocławia. Rzetelni ludzie, sprawny i szybko kontakt. Dali mi nadzieję na pożegnanie sie z tym złodziejstwem jakim jest polisolokata

    Odpowiedz
  • gosc(2016-10-18 10:44) Zgłoś naruszenie 00

    ile kosztuje kancelaria

    Odpowiedz
  • Orbitek(2017-03-03 16:16) Zgłoś naruszenie 00

    Czyżby? Sama wiem, że można niestety ale bardzo dużo stracić na polisolokatach i moim zdaniem to wcale nie jest taka bezbolesna rezygnacja. Wiem, że gdyby nieoceniona pomoc pani Eweliny Pruszyńskiej z Kancelaria Prawna Invictus to w tym momencie nie miałabym swoich pieniędzy na koncie :) Mogę śmialo polecić tą panią wszystkim osobom, które zostały poszkodowane przez polisolokaty!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane