Nie tylko w Polsce politycy starają się przychylić nieba konsumentom. Takie działania podejmuje się także w innych krajach na świecie. Czasem działania te przynoszą konkretne zmiany, a czasami są jedynie najczystszą emanacją populizmu. Ale na celowniku działaczy politycznych jest przede wszystkim sektor bankowy.
Węgry: banki nie mogą przerzucać kosztów na klienta
Przez wzgląd na trudną sytuację budżetową rząd Victora Orbana wprowadził w zeszłym roku specjalny podatek od transakcji bankowych. Wynosi 0,3 proc. od każdej, jednak nie więcej niż 6 tys. forintów (według obecnego kursu jest to niewiele ponad 80 zł). Nie dotyczy to wypłat gotówkowych, które obłożone są wyższym, 0,6 proc. podatkiem bez górnego limitu. Węgrzy mogą jednak w miesiącu wypłacić 150 tys. forintów bez ponoszenia jakichkolwiek opłat.