– Biorąc pod uwagę dobre zachowanie kursów banków w czerwcu, nie widzimy potencjału do wzrostów w najbliższym okresie – czytamy w raporcie DM PKO BP. W ubiegłym miesiącu WIG Banki wzrósł o 10 proc., podczas gdy WIG indeks szerokiego rynku zwyżkował o 7 proc.

DM PKO BP prognozuje, że łączny zysk netto analizowanych przez niego banków (Pekao, BRE, BZ WBK, Handlowy, ING Bank Śląski, Millennium i Kredyt Bank) będzie w tym roku tylko o 0,2 proc. lepszy niż w 2011 r. Będzie to efekt m.in. spowalniającej akcji kredytowej, głównie z powodu zmian regulacyjnych w obszarze detalicznym, słabszych przychodów prowizyjnych i wzrostu odpisów m.in. na sektor budowlany.

Zagrożeniem dla zyskowności banków będzie też m.in. potencjalny podatek bankowy, którego obciążenie może wynieść ok. 700 mln zł, a także redukcja stawek interchange.

Spowolnienie w bankach widać było już w maju. Po pięciu miesiącach tego roku zysk sektora wynosi blisko 6,6 mld zł i był tylko o 5,7 proc. wyższy niż rok wcześniej. Po kwietniu dynamika wynosiła jeszcze blisko 13 proc.

Spośród analizowanych banków DM PKO BP zaleca kupno akcji tylko jednego – ING, którego cenę docelową ustalił na 90 zł. Przed wczorajszym zamknięciem jeden papier ING kosztował 79,95 zł. Analitycy oczekują, że dobrej jakości portfel pozwoli bankowi na utrzymanie kosztów ryzyka na niskim poziomie.

Zalecają jednocześnie sprzedaż akcji BZ WBK, ustalając cenę docelową na 205 zł. – Spodziewane efekty synergii wynikające z połączenia z Kredyt Bankiem są już uwzględnione w cenach – twierdzą analitycy DM PKO BP. Akcje BZ WBK kosztowały wczoraj 228 zł.

3,17 mld zł wyniosły na koniec maja odpisy banków na kredyty i pożyczki z utratą wartości

6,56 mld zł zarobiły netto banki w Polsce na koniec maja 2012 r.