statystyki

Sądy będą sięgać po opinię prezesa UOKiK, zwłaszcza w kontekście roszczeń zwrotnych kredytodawców

autor: Patryk Słowik07.01.2020, 08:06; Aktualizacja: 07.01.2020, 08:08
Po korzystnym wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Dziubak w mediach zaczęły pojawiać się doniesienia, że w przypadku unieważnienia umowy przez sąd banki zaczną pozywać kredytobiorców z tytułu wynagrodzenia za korzystanie z kapitału.

Po korzystnym wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Dziubak w mediach zaczęły pojawiać się doniesienia, że w przypadku unieważnienia umowy przez sąd banki zaczną pozywać kredytobiorców z tytułu wynagrodzenia za korzystanie z kapitału.źródło: ShutterStock

Na pytania Patryka Słowika odpowiada Anna Wolna-Sroka adwokat, wspólnik w Kancelarii Adwokackiej dr. Jacka Czabańskiego, która prowadzi spory przeciwko bankom.

Prezes UOKiK stwierdził niedawno, że bankowi nie przysługuje uprawnienie do żądania wynagrodzenia za korzystanie z kapitału oraz odsetek, gdy sąd unieważni umowę o kredyt hipoteczny wyrażony w walucie obcej. Ale jakie w ogóle znaczenie w sprawie pomiędzy bankiem a kredytobiorcą ma opinia prezesa UOKiK?

Po korzystnym wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Dziubak w mediach zaczęły pojawiać się doniesienia, że w przypadku unieważnienia umowy przez sąd banki zaczną pozywać kredytobiorców z tytułu wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Jak słusznie zauważył prezes UOKiK tego typu roszczenia banków są sprzeczne z dyrektywą 93/13/EWG, której celem jest zapewnienie wysokiego poziomu ochrony konsumentów, a nie ochrony instytucji finansowych.Gdyby uznano roszczenia banków, zachęcałoby to w przyszłości przedsiębiorców do świadomego wprowadzania niedozwolonych zapisów w celu doprowadzenia do ich nieważności. Mogliby wtedy pobierać kilkunastoprocentowe wynagrodzenia za korzystanie z kapitału zamiast kilkuprocentowego wynikającego z umowy. Idea rejestru klauzul niedozwolonych straciłaby wtedy jakikolwiek sens.

Przed ogłoszeniem stanowiska prezesa UOKiK część konsumentów brała jednak pod uwagę ten negatywny scenariusz i wstrzymywała się z wystąpieniem na drogę sądową z obawy przed roszczeniem zwrotnym banku. Już samo pozwanie banku wymaga od konsumentów dużej odwagi i świadomości ich praw, a informacje dopływające z mediów w zakresie dalszych roszczeń banków tylko utwierdzały kredytobiorców w przekonaniu, że instytucje te i tak wyjdą na swoim nawet w przypadku przegrania przez nie procesu. Opinia prezesa UOKiK dała kredytobiorcom jasny sygnał, że nie pozostają sami w walce z bankami, a UOKiK stoi po stronie konsumentów.


Pozostało jeszcze 67% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane