"Wzrastające tempo spożycia doprowadziło do nieznacznego obniżenia się oszczędności. Stopa oszczędzania spadła do 2% (po usunięciu wahań sezonowych). Oszczędności gospodarstw domowych pozostają na niskim poziomie, co powoduje podtrzymanie luki pomiędzy stopą inwestowania, a oszczędzania przez gospodarstwa domowe. Głównym źródłem finansowania inwestycji w Polsce pozostają oszczędności sektora przedsiębiorstw" -  czytamy w raporcie "Sytuacja finansowa gospodarstw domowych w III kw. 2016 r."

NBP wyjaśnia, że wśród motywacji do oszczędzania występuje tzw. motyw przezornościowy. Spodziewając się pogorszenia sytuacji własnej lub gospodarczej w kraju, gospodarstwa deklarują zwiększenie oszczędności, przy czym większe znaczenie ma pogorszenie sytuacji własnej niż percepcja sytuacji finansowej w kraju oraz bezrobocia.

"Zwiększyły się realne dochody sektora gospodarstw domowych (5,9% r/r oraz 0,8% kw/kw po usunięciu wahań sezonowych). Wzrost realnych dochodów opierał się w dużej mierze na wysokiej dynamice świadczeń społecznych, w której dominującą rolę odgrywały wypłaty w ramach programu Rodzina 500+. Odpowiadają one za 3,2 pkt proc. wzrostu dochodów. Jednocześnie obniżyła się dynamika dochodów z pracy najemnej oraz rentowności indywidualnej działalności gospodarczej - kategorii tworzących większą część agregatu" - czytamy dalej. 

Bank centralny zwraca uwagę, że przy rekordowo wysokich odczytach wskaźników koniunktury konsumenckiej, dostrzegalne są przejawy stopniowego wyhamowania tendencji wzrostowych.

"Nadal najwięcej optymizmu, jeśli chodzi o perspektywy konsumpcji, wykazują gospodarstwa domowe otrzymujące świadczenia w ramach programu Rodzina 500+. Pozostałe typy gospodarstw domowych charakteryzuje mniejszy optymizm co do bieżącej i przyszłej sytuacji gospodarczej, zarówno co do poziomu, jak i co do tendencji" - napisano też w raporcie. 

Nadal rosną aktywa w dyspozycji gospodarstw domowych. Najwięcej środków ulokowano w formie aktywów o względnie niskim poziomie ryzyka i dużej płynności (gotówka i depozyty krótkoterminowe).

"Nowo lokowane depozyty krótkookresowe otrzymują wyższą stopę zwrotu niż długookresowe, co umacnia preferencję dla inwestycji w płynne instrumenty. Zwiększanie wartości aktywów w formie depozytów przy wciąż niskim oprocentowaniu może sugerować, że główną motywacją alokacji środków w ten rodzaj aktywów jest awersja do ryzyka lub potrzeba wysokiej płynności zamiast stóp zwrotu. W dłuższej perspektywie, systematycznie rośnie znaczenie aktywów nieryzykownych i płynnych, a maleje rola instrumentów ryzykownych. Zobowiązania rosły wolniej niż aktywa, co przełożyło się na wzrost aktywów netto" - podał NBP. 

"W III kwartale 2016 r. gospodarstwa domowe zwiększyły stan do 685,7 mld zł, przekraczając o 4,3% poziom zadłużenia sprzed roku" - podsumował bank centralny.