statystyki

Bogdanka planuje cięcia w płacach

autor: Karolina Baca-Pogorzelska18.08.2016, 07:29; Aktualizacja: 18.08.2016, 09:21
W Lubelskim Węglu może dojść do zmian w zapisach układu zbiorowego, podobnie jak w śląskich spółkach węglowych – wynika z naszych informacji.

W Lubelskim Węglu może dojść do zmian w zapisach układu zbiorowego, podobnie jak w śląskich spółkach węglowych – wynika z naszych informacji.źródło: ShutterStock

Lubelska kopalnia, wzorem firm ze Śląska, mimo lepszej sytuacji finansowej rozważa obniżki wynagrodzeń – wynika z informacji DGP. Spółka od wczoraj jest częścią grupy Enea, ale mimo to ma zachować samodzielność

W Lubelskim Węglu może dojść do zmian w zapisach układu zbiorowego, podobnie jak w śląskich spółkach węglowych – wynika z naszych informacji. Bogdanka nie chce być liderem takich zmian, dlatego obserwuje ruchy konkurencji. Ta z kolei, jak informowaliśmy w DGP w ubiegłym tygodniu, przystąpi do negocjacji układów zbiorowych jesienią. W Bogdance na razie żadnych rozmów na ten temat nie ma, ale niewykluczone, że dojdzie do nich w 2017 r. W dzisiejszej sytuacji finansowej tej kopalni (jest o wiele lepsza niż kopalń na Śląsku) rozmowy ze związkami zawodowymi o zmianach byłyby po prostu bardzo trudne.

Co prawda spółka sygnalizuje, że jej wyniki półroczne będą poniżej oczekiwań rynkowych (Bogdanka, która publikuje wyniki w przyszłym tygodniu, szacuje, że skonsolidowany zysk netto w I półroczu 2016 r. wyniósł 75 mln zł, a EBITDA 277,4 mln zł, a według PAP analitycy spodziewali się odpowiednio 83,4 mln zł i 305,6 mln zł), ale z drugiej strony podaje też pozytywne informacje, jak np. ta o przedłużeniu umowy z EDF na dostawy węgla na 2017 r. Akcje Bogdanki, które pod koniec stycznia miały roczne minima na poziomie 30,39 zł, kosztują obecnie ok. 56 zł (maksimum roczne z połowy września 2015 r. to 66,04 zł).

Obecnie średnia miesięczna pensja brutto ze wszystkimi dodatkami w Bogdance to ok. 7200 zł (w tym roku płace będą na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego). Etatowy pracownik dołowy zarabia tam średnio miesięcznie brutto ok. 10 tys. zł. Nie dziwi więc, że na jedno miejsce pracy jest tam zwykle kilkunastu chętnych. A efektywność wydobycia węgla kamiennego w tonach na osobę rocznie jest w tej kopalni najwyższa w Polsce i około dwa razy wyższa niż na Śląsku.


Pozostało jeszcze 49% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • opozycja(2016-08-18 14:29) Zgłoś naruszenie 81

    Kopalnie będą fedrować, energetyka kraju oparta będzie o węgiel i to jest pewnik. Tobiszowski musi jedynie wyplewić związki zawodowe, które jak robactwo panoszą się po kopalniach i powodują największe straty

    Odpowiedz
  • bogus(2016-08-18 14:22) Zgłoś naruszenie 80

    Ministerstwo energii przecież przygląda sie kopalniom juz od jakiegoś czasu. a tu chodzi o cos innego. Całe polskie górnictwo musi przejść gruntowne zmiany nikt od roku 90 nie zajmował sie górnictwem na poważnie i teraz płacimy tego cene.

    Odpowiedz
  • letnik(2016-08-18 14:22) Zgłoś naruszenie 51

    w bogdance nie bedzie zawsze biznacjum, oszczednosci na tym etapie pozwola zapewnic rentownosc koplani na długie lata

    Odpowiedz
  • bercik(2016-08-18 14:41) Zgłoś naruszenie 51

    Bogdanka jest na razie najlepsza kopalnia w tym kraju ale wiadomo ze nie bedzie tak zawsze. Trzeba zmienić układ zbiorowy, żeby chociaz sam obraz polskiego górnika uległ zmianie na lepsze

    Odpowiedz
  • Ja(2016-08-18 15:36) Zgłoś naruszenie 11

    Nie wiem skąd bierzecie te dane (10 tysi!!!!! Na Boga chciałbym tyle zarabiać), ale właśnie się dowiedziałem że pracodawca mnie okrada o kilka tysięcy! Czyżby artykuł sponsorowany w celu podburzenia i przygotowania pracowników na obniżki wzorem śląska?

    Odpowiedz
  • jarez(2016-08-18 16:09) Zgłoś naruszenie 11

    szkoda ze po 20 latach mamy dopiero teraz jakikolwiek plan restrukturyzacji górnictwa, najwiekszym problemem obecnie sa ZZ i układ zbiorowy. Niestety trzeba ograniczyc wiele z dodatków górniczych, co nie znaczy oczywiscie ze pracownicy nie maja byc motywowani do pracy

    Odpowiedz
  • ehhh(2016-09-06 06:59) Zgłoś naruszenie 00

    Fachowcy odchodzą na emerytury, młody woli wyjechać gdziekolwiek na zachód niż się męczyć w Polsce. Skoro za tą samą robotę można dostać 4 razy więcej przy podobnych kosztach. No i nie ma takiej zawiści jak w Polsce (lepiej żeby inny mieli gorzej niż ja lepiej). Pzdr

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie