Zgodę na inwestycję wydała wcześniej duńska Agencja ds. Ochrony Środowiska. Wkrótce potem wpłynęło pięć skarg, kwestionujących pozwolenie, ale agencja oceniła, że nie widzi uzasadnienia dla powtórnego otwierania sprawy.
Zdaniem komisji odwoławczej przed wydaniem pozwolenia agencja nie sprawdziła dokładnie, czy środki zapobiegawcze wzmacniające ochronę chronionych siedlisk myszy i nietoperzy są wystarczające. „Komisja uznała, że decyzja ta jest sprzeczna z przepisami dyrektywy siedliskowej, ponieważ w momencie jej podejmowania przez Agencję Ochrony Środowiska nie zbadano w wystarczającym stopniu, czy przewidziane środki są wystarczające, aby zapewnić bezpieczeństwo obszarów lęgowych na tym samym poziomie, co wcześniej” – czytamy na stronie organu odwoławczego.
Komisja Odwoławcza ds. Środowiska i Żywności jest niezależnym organem quasi-sądowym rozpatrującym skargi na decyzje administracyjne dotyczące przyrody, środowiska, rolnictwa, rybołówstwa i żywności. Od jej postanowień nie ma odwołania.
Reklama
W prezydium komisji zasiada dziewięć osób, przewodniczący mianowany jest przez ministra gospodarki. Dwóch członków mianowanych jest przez sądy okręgowe, są też eksperci ds. przemysłu, środowiska i żywności oraz czterech przedstawicieli zawodów medycznych mianowanych przez parlament.
Od 2017 r. przewodniczącą komisji jest Birgitte Egelund Olsen, profesor prawa na Uniwersytecie w Aarhus. Od 2007 r. jest tam kierownikiem katedry prawa środowiskowego i energetycznego. Jest też wiceprzewodniczącą Izby Odwoławczej ds. Energii oraz przewodniczącą duńskiego Urzędu Wyceny Turbin Wiatrowych (Taksationsmyndigheden). W 2010 r. otrzymała nagrodę Fundacji Jorcka za pracę w dziedzinie prawa ochrony środowiska i klimatu, a w 2014 r. otrzymała stypendium Fulbrighta, aby mogła kontynuować studia nad polityką rozwoju energetyki wiatrowej.
W ostatnich latach Birgitte Egelund Olsen opublikowała wiele opracowań na temat energii odnawialnej i społeczeństwa niskoemisyjnego. Była też zaangażowana w unijny projekt Baltic Integrid, koncentrujący się na potencjale rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w regionie Morza Bałtyckiego. ©℗