Rząd przyjął projekt zmian w prawie energetycznym (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 833 ze zm.) przedstawiony przez resort klimatu i środowiska. Nowelizacja ta ma dostosować polskie prawo do przepisów unijnych z zakresie sprawnego funkcjonowania systemu inteligentnego opomiarowania w sektorze elektroenergetycznym.
Reklama
Dzięki temu m.in. gospodarstwa domowe będą rozliczane za energię elektryczną według faktycznego jej zużycia, nie zaś w oparciu o prognozy. Nie będzie też konieczna fizyczna obecność inkasenta. Wprowadzony system zakłada także, że odbiorcy uzyskają dostęp do swoich danych pomiarowych. Bonifikata za niewłaściwą jakość dostarczanej energii będzie zaś naliczana automatycznie.
Zniesione zostaną bariery wejścia na rynek nowych sprzedawców, a czas potrzebny na zmianę sprzedawcy energii zostanie skrócony. W celu lepszej ochrony konsumentów zakazane zostanie też podpisywanie umów na dostawy energii i gazu w formie akwizycyjnej („door to door”). Inne przewidziane w nowelizacji rozwiązania mają usprawnić kontrolę nad rynkiem energii, paliw cieplnych i gazowych oraz wspierać rozwój magazynów energii. Działalność przedsiębiorstw energetycznych będzie też ułatwiona m.in. poprzez stworzenie ram prawnych dla działania zamkniętych systemów dystrybucyjnych.
Nowe rozwiązania mają wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, z wyjątkiem niektórych przepisów, które zaczną obowiązywać w innych terminach. Wdrożenie zmian potrwa jednak dość długo, gdyż według planów do końca 2028 r. nowe liczniki mają być zamontowane w 80 proc. gospodarstw domowych będących odbiorcami energii.
Etap legislacyjny
Projekt przyjęty przez rząd