statystyki

Energetyka się zazielenia, ale wciąż zbyt wolno

autor: Marceli Sommer18.08.2020, 09:00; Aktualizacja: 18.08.2020, 09:10
Kierunek jest optymistyczny, ale dynamika zmian w światowej energetyce pozostaje za niska, by zatrzymać globalny wzrost temperatur w granicach 1,5 st. C względem poziomów przedprzemysłowych, jak postulują klimatolodzy.

Kierunek jest optymistyczny, ale dynamika zmian w światowej energetyce pozostaje za niska, by zatrzymać globalny wzrost temperatur w granicach 1,5 st. C względem poziomów przedprzemysłowych, jak postulują klimatolodzy.źródło: ShutterStock

Wytwarzanie prądu na świecie w coraz większym stopniu opiera się na wietrze i słońcu – wynika z najnowszego raportu think tanku Ember, który zebrał dane z 48 krajów, gdzie wytwarza się ponad cztery piąte globalnej produkcji energii. W pierwszym półroczu 2020 r. te dwa źródła osiągnęły wspólnie 10 proc. W pięć lat ich udział się podwoił. Do liderów należą Niemcy, gdzie z wiatru i słońca wytwarza się ok. 42 proc. prądu. Polska z ok. 14 proc. lokuje się ponad światową przeciętną, ale poniżej unijnej, przekraczającej 20 proc.


Pozostało 79% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie