statystyki

Sasin: Kres węgla w Polsce najpóźniej w 2060 [WYWIAD]

autor: Julita Żylińska, Grzegorz Osiecki, Tomasz Żółciak03.08.2020, 08:00; Aktualizacja: 03.08.2020, 10:28
Jacek Sasin wicepremier i minister aktywów państwowych

Jacek Sasin wicepremier i minister aktywów państwowychźródło: Materiały Prasowe

- Owszem, mówiliśmy, że węgiel jest naszym atutem i gwarantem bezpieczeństwa energetycznego. Mówiliśmy, że polityka odchodzenia od górnictwa jest błędna. Dziś musimy przewartościować twierdzenia w związku z tym, co się wokół nas dzieje. Nie możemy na to zamykać oczu, szczególnie wobec naszego osamotnienia w UE w kwestiach węglowych - przyznaje Jacek Sasin, minister aktywów państwowych.

Akcje spółek energetycznych spadają, wydobycie jest coraz mniej opłacalne. Wydawało się, że rząd szybko przystąpi do realizacji planu zmian w górnictwie. Zamiast tego skończyło się awanturą na Śląsku i rozpoczęciem rozmów z PGG od nowa. Czy jest jeszcze w ogóle czas na rozmowy?

Czasu nie ma, ale mówimy o poważnych zmianach. Pośpiech nie jest więc wskazany. Zarząd PGG, w porozumieniu z Ministerstwem Aktywów Państwowych, przygotował plan restrukturyzacji, który był realny, ekonomicznie uzasadniony i dawał gwarancję funkcjonowania PGG w najbliższych latach. To, że dziś będziemy rozmawiać bez tego planu, jest spowodowane ostrym sprzeciwem strony społecznej. Podjęliśmy decyzję, by w tej sytuacji nie forsować go na siłę, jako punktu wyjścia do rozmowy z partnerami społecznymi o ratowaniu polskiego górnictwa węgla kamiennego. Chcemy zacząć dialog od nowa. Nie wyobrażam sobie bowiem, by tak poważne zmiany przeprowadzać bez zgody ze strony społecznej.

Po których znów wrócicie do punktu wyjścia?

Plan zmian w sektorze górniczym wynika z konieczności. Jestem ostatnią osobą, która chciałaby likwidować kopalnie, ale w ostatnich latach wydarzyło się wiele spraw, które każą nam przewartościować spojrzenie. Nie możemy być obojętni na rzeczywistość, która nas otacza. Oczywiście, każdą propozycję strony społecznej dokładnie przeanalizujemy, ale powiedzmy sobie jasno: znalezienie realnej alternatywy dla rozwiązania, które było na stole będzie bardzo ciężkie. Wydaje mi się więc, że trudno znaleźć rozwiązania alternatywne w stosunku do planu, ale jesteśmy otwarci. Nie wykluczam, że pewne proponowane działania uda się złagodzić, a jeśli nie, to przynajmniej w ramach rozmów będziemy mogli przedstawić stronie społecznej wszystkie aspekty, z powodu których tak trudne rozwiązania zostały zaproponowane. Przecież nie mamy szczególnej ochoty, by likwidować kopalnie. To nie jest nasz kaprys. Jednak sytuacja ekonomiczna tej branży jest taka, jaka jest. Nie można tego nie zauważać. Dla mnie najważniejszy jest efekt końcowy, a więc, by ostateczny plan był realny, oparty na mocnych podstawach ekonomicznych i dawał PGG stabilność na przyszłość.

Czy to przekonanie jest podzielane w całej Zjednoczonej Prawicy? Czy podziela je środowisko Zbigniewa Ziobry na przykład?


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie