statystyki

Energetyka odnawialna: Powiało zieloną przyszłością

autor: Karolina Baca-Pogorzelska21.06.2017, 14:11
Energetyka wiatrowa w Europie wykazała się nie tylko największym przyrostem mocy wśród odnawialnych źródeł energii (OZE), ale i w ogóle wśród wszystkich źródeł.

Energetyka wiatrowa w Europie wykazała się nie tylko największym przyrostem mocy wśród odnawialnych źródeł energii (OZE), ale i w ogóle wśród wszystkich źródeł.źródło: ShutterStock

Połowa nowych mocy wytwórczych zainstalowanych w 2016 r. na Starym Kontynencie to turbiny wiatrowe – wynika z dostępnych statystyk. Ale u nas energia odnawialna hamuje.

Moc turbin wiatrowych w Niemczech

Moc turbin wiatrowych w Niemczech

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Energetyka wiatrowa w Europie wykazała się nie tylko największym przyrostem mocy wśród odnawialnych źródeł energii (OZE), ale i w ogóle wśród wszystkich źródeł. W sumie w 2016 r. Unia Europejska wzbogaciła się o 12,5 GW z wiatraków – mówi Janusz Gajowiecki, prezes PSEW. Przybyło też mocy z innych OZE, m.in. 6,7 GW z energetyki słonecznej, 1 GW z biomasy i 0,6 GW z dużej energetyki wodnej. A w Polsce? W ubiegłym roku weszły w życie dwie ustawy – o OZE oraz odległościowa dotycząca energetyki wiatrowej i jej sąsiedztwa z zabudowaniami. Obie dość mocno ograniczyły producentów zielonej energii. 2016 r. dla OZE w Polsce na pewno rekordowy nie był, produkcja czystej energii w porównaniu do roku 2015 zwiększyła się bowiem o 0,5 proc. (dane Agencji Rynku Energii). To efekt zmniejszenia udziału współspalania biomasy i węgla w produkcji energii niemal o połowę i wzrostu produkcji energii elektrycznej ze słońca i wiatru.

– Dalszy rozwój OZE wymaga odpowiedniej polityki na poziomie unijnym i krajowym. Według prognoz do 2030 r. w Polsce może powstać 10 GW nowych mocy w energetyce wiatrowej – przypomina Gajowiecki. Chodzi m.in. o możliwość budowy 6 GW morskich farm wiatrowych (najbardziej zaawansowane projekty ma Polenergia), jednak inwestycje te zostały wykreślone ze Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. – Polski rząd musi zadbać o bezpieczeństwo energetyczne kraju i sprostać zobowiązaniom międzynarodowym w zakresie polityki klimatycznej – dodaje Gajowiecki. Według niego Polskie Sieci Elektroenergetyczne przyznają, że w systemie jest więcej miejsca dla OZE i to zarówno dla posiadających pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowych, jak i dla innych źródeł. Jest to tym ważniejsze, że zużycie energii elektrycznej w ostatnich latach w Polsce rośnie szybciej, niż oczekiwaliby energetycy, biorąc pod uwagę możliwości produkcyjne.


Pozostało jeszcze 45% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Jack(2017-06-21 12:20) Zgłoś naruszenie 10

    Wg Międzynarodowej Agencji Energetycznej energetyka wiatrowa stanowi obecnie 0,5% światowej konsumpcji energii, a energetyka solarna tylko 0,1% konsumpcji. Ponad 78% to paliwa kopalne. Prognozy IEA mówią, że przy założeniu, że w ciągu 25 lat subwencje dla energetyki wiatrowej i solarnej wyniosą ponad 3 biliony dolarów udział energetyki wiatrowej w 2040 roku wzrośnie do 1,9%, a solarnej do 1% światowej konsumpcji energii. Ponad 78% konsumpcji to nadal będą paliwa kopalne. Nie ma żadnej dekarbonizacji i odchodzenia od węgla. Pani Karolina mogłaby w końcu dać sobie spokój z tą naiwną propagandą. http://www.worldenergyoutlook.org/publications/weo-2016/

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie