Kobiety, które wychowały czworo i więcej dzieci, rezygnując z kariery zawodowej, i nie zapracowały w związku z tym na własną emeryturę, mogą starać się o przyznanie rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego. Od 1 marca emerytów i rencistów czeka podwyżka świadczeń. W tym roku będzie ona miała charakter kwotowo-procentowy

Jak starać się o świadczenie – krok po kroku

krok 1. sprawdź, do jakiej instytucji powinnaś się zwrócić
Jeśli uważasz, że masz prawo do rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, złóż wniosek. Co do zasady składasz go w najbliższej placówce Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ale jeśli w jakimś okresie podlegałaś ubezpieczeniu społecznemu rolników (ale krócej niż 25 lat i nie masz prawa do emerytury rolniczej), złóż wniosek w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.
krok 2. wypełnij wniosek i złóż go u ubezpieczyciela
Musisz podać: imię i nazwisko, datę urodzenia, PESEL (jeśli go nie masz, to serię i numer dowodu osobistego lub paszportu), adres miejsca zamieszkania (jeśli go nie masz – adres miejsca pobytu lub ostatniego miejsca zamieszkania), adres do korespondencji, jeśli jest inny niż adres zamieszkania.
Musisz określić: o jakie świadczenie się ubiegasz (rodzicielskie świadczenie uzupełniające) i w jaki sposób powinno być ono wypłacone (na konto, przekazem pocztowym).
Wniosek musisz podpisać ty albo twój przedstawiciel ustawowy lub pełnomocnik.
krok 3. przygotuj i dołącz niezbędne dokumenty
Do wniosku dołączasz odpisy aktów urodzenia dzieci lub orzeczeń sądu o powierzeniu sprawowania pieczy zastępczej nad dziećmi oraz informacje o ich numerach PESEL. Konieczne będzie też oświadczenie, w którym:
  • potwierdzisz urodzenie i wychowanie co najmniej czworga dzieci i wyliczysz ewentualne przerwy (ich długość i przyczyny) w ich wychowywaniu,
  • potwierdzisz fakt, że mieszkasz na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i posiadasz centrum interesów życiowych w kraju oraz informację, jak długo spełniasz ten warunek,
  • poinformujesz, czy posiadasz ustalone prawo do emerytury lub renty i czy pobierasz któreś z tych świadczeń (dołącz decyzję ZUS, KRUS lub innej instytucji emerytalno-rentowej),
  • napiszesz, czy posiadasz gospodarstwo rolne, a jeśli tak – napisz, jaka jest jego powierzchnia albo czy uzyskujesz dochody z działów specjalnych produkcji rolnej (dołącz zaświadczenie z gminy),
  • wykażesz, czy uzyskujesz dochody z tytułu zatrudnienia lub innej działalności zarobkowej (dołącz zaświadczenie z urzędu skarbowego),
  • poinformujesz, czy masz jakiekolwiek inne dochody (potwierdź stosownym dokumentem),
  • potwierdzisz, że nie przebywasz w areszcie śledczym lub w zakładzie karnym (jeśli tak – świadczenia nie dostaniesz, możesz nie składać wniosku).
Musisz też opisać wszelkie inne okoliczności, które mogą być przydatne do oceny, czy świadczenie ci przysługuje.
Jeśli o wsparcie stara się ojciec, musi udokumentować datę śmierci matki dzieci (akt zgonu) lub datę ich porzucenia przez nią (wtedy potrzebny będzie dokument potwierdzający ograniczenie lub pozbawienie jej praw rodzicielskich).
krok 4. zadeklaruj, że nie mijasz się z prawdą
Wyżej wymienione oświadczenia składasz pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń. Pod oświadczeniami musisz zawrzeć klauzulę następującej treści: „Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia”. Klauzula ta zastępuje pouczenie o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń.
krok 5. na wezwanie urzędu uzupełnij braki w dokumentach
Jeśli ZUS (albo KRUS) uzna, że przedstawione dokumenty są niewystarczające, wezwie cię do ich uzupełnienia. Masz na to siedem dni od dnia otrzymania wezwania. Jeśli tego nie zrobisz, decyzja będzie odmowna.
krok 6. czekaj na decyzję ubezpieczyciela
Przyznanie prawa do świadczenia lub odmowa jego przyznania następuje w drodze decyzji. ZUS (KRUS) powinien ją wydać w najkrótszym możliwym czasie. Jeżeli instytucje będą musiały przeprowadzić postępowanie dowodowe, czas na wydanie decyzji wyniesie miesiąc, a jeśli sprawa jest bardzo skomplikowana – dwa miesiące.
krok 7. odbieraj należne ci pieniądze
Prawo do świadczenia powstaje od pierwszego dnia miesiąca, w którym wydano decyzję, nie wcześniej jednak niż od dnia osiągnięcia wieku emerytalnego, czyli 60 lat (mężczyźni 65 lat). Po wydaniu decyzji ZUS (KRUS) przyśle zawiadomienie o podjęciu wypłaty świadczenia. Powinno ono zawierać imię i nazwisko osoby uprawnionej, nazwę świadczenia, jego numer i symbol, termin i tryb płatności, datę, od której nastąpi wypłata oraz wysokość świadczenia. Zawiadomienie powinno być opatrzone pieczęcią i podpisem osoby upoważnionej.
krok 8. odwołaj się w razie odmowy przyznania świadczenia
Jeśli decyzja będzie odmowna, w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji możesz złożyć wniosek do ZUS (KRUS) o ponowne rozpatrzenie sprawy. Odpowiedź powinna przyjść w ciągu miesiąca. Jeśli nadal rozstrzygnięcie będzie niekorzystne, możesz wnieść skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Sąd administracyjny nie będzie mógł jednak przyznać świadczenia, sprawdzi jedynie, czy postępowanie zostało prawidłowo przeprowadzone i ewentualnie zarządzi powtórkę.
krok 9. jak najszybciej zgłaszaj wszystkie zmiany
Jeśli ZUS (KRUS) przyzna ci świadczenie, będziesz zobowiązana do informowania tej instytucji o wszelkich zmianach mających wpływ na prawo do wypłat lub jego wysokość (np. będziesz mieć dochody z pracy, z innego źródła, otrzymasz rentę lub emeryturę). Jeśli nie dopełnisz tego obowiązku albo będziesz utrudniać wyjaśnienie wszystkich okoliczności, ZUS (KRUS) może w drodze decyzji wstrzymać wypłatę świadczenia do czasu, aż zaczniesz współpracować z tym organem.
krok 10. zwracaj uwagę na waloryzację
Rodzicielskie świadczenie uzupełniające podlega corocznie waloryzacji na zasadach i w terminie wskazanym dla waloryzacji emerytur i rent przysługujących na podstawie przepisów emerytalnych, czyli od 1 marca każdego roku.
Podstawa prawna
Art. 4–7 ustawy z 31 stycznia 2019 r. o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (czeka na podpis prezydenta).
Art. 127 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 oraz z 2019 r. poz. 60).
Art. 53 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302, 1467, 1544 i 1629 oraz z 2019 r. poz. 11 i 60).

Nowa pomoc dla matek

Emeryturami zwanymi potocznie matczynymi (emeryturami dla matek 4+) powinny zainteresować się kobiety, które ukończyły 60 lat i wychowały czwórkę dzieci własnych, współmałżonka lub dzieci przysposobionych albo przyjętych na wychowanie w ramach rodziny zastępczej (ale z wyjątkiem rodziny zastępczej zawodowej). Wypłaty zaczną się od początku marca. Świadczenie wyniesie 1100 zł brutto. Zostaną od niego odliczone składki na ubezpieczenie zdrowotne i zaliczki na podatek dochodowy. To oznacza, że uprawnione panie mogą liczyć na wypłatę w wysokości 934 zł 60 gr. Rodzicielskie świadczenie uzupełniające będzie corocznie waloryzowane.

Nie dla wszystkich

Na wstępie trzeba podkreślić, że nie jest to bonus za wielodzietność dla wszystkich matek. Te panie, którym urodzenie i wychowanie czwórki potomstwa nie przeszkodziło w karierze zawodowej i pracy na rzecz utrzymania rodziny, nie dostaną rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, jeśli mają prawo do renty lub emerytury w wysokości przekraczającej kwotę najniższego świadczenia emerytalnego (od 1 marca będzie to 1100 zł).
Nie dostaną go także te panie, które mają własne dochody z pracy, działalności gospodarczej, gospodarstwa rolnego, wynajmu pokoi czy jakiekolwiek inne, także z zagranicy (w kwotach przekraczających łącznie 1100 zł).
Te kobiety, które mają prawo do emerytury lub renty niższej niż minimalna, mogą dostać jedynie wyrównanie do kwoty najniższego świadczenia.

Panowie też dostaną

Mężczyźni również mogą się ubiegać o to świadczenie po osiągnięciu właściwego dla nich wieku emerytalnego (65 lat), ale tylko wtedy, gdy wychowali co najmniej czwórkę dzieci po śmierci ich matki albo jeśli te dzieci zostały przez matkę porzucone. Tu również warunkiem decydującym o przyznaniu świadczenia będzie fakt rezygnacji z pracy, by zająć się wychowaniem potomstwa, co skutkuje dziś brakiem dochodów zapewniających środki utrzymania.
Świadczenie ma wynosić 1100 zł brutto, co oznacza, że uprawniona może liczyć na niecałe 935 zł netto
Jeśli mężczyzna ma prawo do emerytury lub renty wyższej niż aktualnie obowiązująca minimalna – świadczenia nie dostanie. Jeśli będzie miał emeryturę lub rentę niższą niż to minimum, otrzyma jedynie wyrównanie do kwoty najniższego świadczenia.
Jeśli mężczyzna zrezygnował z pracy, by wychowywać dzieci, a matka w tym czasie pracowała na utrzymanie rodziny, to taka sytuacja nie uprawnia ojca do świadczenia bez względu na jego kondycję finansową.

Pozostałe warunki

O świadczenie mogą się ubiegać osoby zamieszkałe w Polsce i mające po ukończeniu 16. roku życia tzw. centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) na terytorium kraju przez co najmniej 10 lat. Te osoby muszą być obywatelami Polski, ewentualnie mieć prawo pobytu lub prawo stałego pobytu w Polsce, jeśli są obywatelami krajów należących do UE, EFTA oraz Szwajcarii, ale też inni cudzoziemcy przebywający legalnie w Polsce.
Świadczenie nie będzie przysługiwać osobie, którą sąd pozbawił władzy rodzicielskiej lub której ograniczył władzę rodzicielską przez umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej. Nie dostaną pieniędzy też panie, które nie zajmowały się wychowaniem małoletnich dzieci, bo odbywały wieloletnie kary pozbawienia wolności uniemożliwiające sprawowanie nad nimi bezpośredniej opieki. Świadczenie nie przysługuje także osobom tymczasowo aresztowanym lub odbywającym karę pozbawienia wolności (nie dotyczy to dozoru elektronicznego).
Rodzicielskie świadczenia uzupełniające nie będą przyznawane z automatu, trzeba więc w jego uzyskanie włożyć trochę wysiłku. Każdą sprawę ZUS (ewentualnie KRUS) będzie rozpatrywał indywidualnie. Jak ubiegać się o świadczenie, pokazujemy obok – krok po kroku.
Podstawa prawna
Ustawa z 31 stycznia 2019 r. o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (czeka na podpis prezydenta).
OPINIA

Należy docenić trud rodzicielstwa

Elżbieta Rafalska minister rodziny, pracy i polityki społecznej / DGP
Nie do przyjęcia jest dla mnie sytuacja, w której kobiety poświęcające życie na wychowanie czwórki, piątki czy większej liczby dzieci są pozostawione bez prawa do minimalnej emerytury. Do tego dochodzi problem zagrożenia ubóstwem dotykający szczególnie osób starszych, samotnych. Właśnie dlatego – by docenić trud rodzicielstwa, a także przeciwdziałać ubóstwu – powstał program „Mama 4+”, który wejdzie w życie 1 marca br.
W 2015 r. zagrożonych ubóstwem było w Polsce ponad 6,5 mln osób. Dwa lata później było ich o 872 tys. mniej. Z opublikowanych jakiś czas temu przez Eurostat danych wynika, że w gospodarstwach domowych, w których były dzieci, zagrożenie ubóstwem relatywnym między rokiem 2016 a 2017 spadło o 5 pkt proc., podczas gdy gospodarstwa bez dzieci doświadczyły wzrostu zagrożenia o 1,4 pkt proc.
Ciesząc się z sukcesów, powinniśmy zwracać uwagę na szczegóły, czyli ten niepokojący wzrost w gospodarstwach bez dzieci. Problem, jak wiemy, dotyczy przede wszystkim osób starszych.
Troska o osoby starsze, mniej samodzielne, czasem w bardzo trudnej sytuacji życiowej, jest sprawdzianem dla nas wszystkich, dla całego społeczeństwa. Właśnie ta troska, obok oczywistej chęci docenienia kobiet, które poświęciły swoje życie zawodowe na rzecz wychowywania czwórki, piątki czy większej liczby dzieci, przyświecała autorom programu „Mama 4+”. Rodzicielstwo to trudna, często niedoceniana domowa praca. Praca, za którą kobiety nie dostają wynagrodzenia, a po osiągnięciu wieku emerytalnego nie mogą liczyć nawet na minimalne świadczenie. To nie do przyjęcia. „Mama 4+” to nasza odpowiedź na ten problem. Od 1 marca mamy, które urodziły i wychowały lub wychowały co najmniej czworo dzieci, a nie zdołały wypracować sobie minimalnej emerytury, będą mogły zawnioskować o przyznanie im takiego rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego.

Podstawowe informacje o waloryzacji

Oznacza to, że świadczenia emerytalno-rentowe – zarówno te wypłacane przez ZUS, jak i przez KRUS – zostaną zwiększone o 2,86 proc., ale nie mniej niż o 70 zł. Jeśli wyliczona procentowo kwota podwyżki wyniosłaby mniej, emerytura i tak zostanie podniesiona o 70 zł brutto (56 zł netto). Jeśli procentowa podwyżka będzie większa niż 70 zł, zostanie ona przyznana w wyliczonej wysokości.
W praktyce wzrost w wysokości 70 zł otrzymają wszystkie te osoby, które dostają teraz świadczenia w kwocie nie niższej niż minimalne (do końca lutego jest to 1029,80 zł) i nie wyższej niż 2447,53 zł (2,86 proc. tej kwoty to właśnie 70 zł). Ci, którzy mają wyższe świadczenia, dostaną podwyżkę procentową.
Przykład
Osoba, która otrzymuje teraz 2,5 tys. zł, dostanie 71,5 zł więcej. Emeryt, który dostaje 3 tys. zł – może liczyć na 85,8 zł więcej, a ten, kto ma 4 tys. – o 114,4 zł więcej (wszystkie te kwoty brutto).

Świadczenia minimalne

Od 1 marca wzrosną też kwoty minimalnych świadczeń. Najniższa emerytura oraz renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renta rodzinna i renta socjalna wzrosną do 1100 zł, czyli właśnie o 70 zł (z groszami). Najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy wzrośnie z 772,35 zł do 825 zł.
Te same zasady dotyczące najniższych wypłat będą miały zastosowanie do emerytur i rent rolników, służb mundurowych, emerytur pomostowych i nauczycielskich świadczeń kompensacyjnych.
Przypominamy: minimalne emerytury otrzymują ci, którzy mogą wylegitymować się 20-letnim w przypadku kobiet i 25-letnim w przypadku mężczyzn stażem pracy, ale nie uzbierali wystarczająco dużo składek. Kto nie jest w stanie udowodnić tego stażu i nie ma gwarancji minimalnego świadczenia, dostanie podwyżkę wynikającą z waloryzacji.
Jak liczy się wysokość wskaźnika
Rząd zakładał, że wskaźnik waloryzacji emerytur wyniesie 3,26 proc. Ostatecznie jednak w komunikacie ministra rodziny, pracy i polityki społecznej znalazł się wskaźnik 2,86 proc. Na wskaźnik ten składają się 20 proc. realnego wzrostu wynagrodzeń oraz inflacja w gospodarstwach emeryckich. Wzrost wynagrodzeń wyniósł w ubiegłym roku 5,3 proc. 20 proc. z tego to 1,06 proc. Inflacja tzw. emerycka (wyższa od tej liczonej ogółem) wyniosła 1,8 proc. Suma tych dwóch wielkości daje 2,86 proc.

Pozostałe wzrosty

O wskaźnik waloryzacji wzrosną także dodatki do emerytur i rent. Dodatek pielęgnacyjny (dziś 215,84 zł) wzrośnie do 222,01 zł, tak samo zmieni się dodatek za tajne nauczanie. Dodatek pielęgnacyjny dla inwalidy wojennego, całkowicie niezdolnego do pracy i samodzielnej egzystencji (dziś 323,76 zł) wyniesie 333,02 zł, a dodatek dla sieroty zupełnej (dziś 405,67 zł) wzrośnie do 417,27 zł.
OPINIA

Nie tylko podwyżka, ale też zwrot podatku

Prof. Gertruda Uścińska prezes ZUS / DGP
Już 1 marca br. Zakład Ubezpieczeń Społecznych rozpoczyna waloryzację ponad 8 mln emerytur i rent. W tym roku zostanie ona przeprowadzona na szczególnych zasadach, bo będzie miała charakter procentowo-kosztowy. W efekcie kwota najniższej emerytury wzrośnie do 1100 zł. Świadczenia niższe niż 2448 zł urosną o 70 zł. Dla osób z wypłatami powyżej tego progu waloryzacja procentowa oznacza wzrost świadczenia o więcej niż 70 zł. Procentowy wskaźnik podwyżki wynosi bowiem 102,86.
Część emerytów i rencistów wraz z marcową wypłatą dostanie – można powiedzieć – dodatkowy bonus. Dlaczego? Bo również w marcu ZUS wypłaci nadpłatę podatku dochodowego za 2018 r. Jest ona efektem podwyższenia kwoty wolnej od opodatkowania. Tym samym osoby ze świadczeniami w granicach emerytury minimalnej dostaną zwrot w wysokości około 100 zł.
Również od 1 marca ZUS rozpocznie obsługę wniosków o rodzicielskie świadczenie uzupełniające przysługujące osobom, które w przeszłości wychowały przynajmniej czwórkę dzieci, osiągnęły wiek emerytalny, pobierają emeryturę w kwocie niższej niż minimalna (od 1 marca br. 1100 zł) lub w ogóle jej nie dostają, nie mają środków do życia, a także zamieszkują na terytorium Polski. Każdy zainteresowany uzyska na salach obsługi ZUS wszelkie niezbędne informacje oraz pomoc w wypełnieniu i złożeniu wniosku. Nasi pracownicy, skierowani do obsługi klientów ubiegających się o świadczenie rodzicielskie, zostali już odpowiednio przeszkoleni.
Podstawa prawna
Art. 85 ust. 2, art. 89 ust. 6 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2018 r. poz. 1270 i 2245 oraz z 2019 r. poz. 39).
Komunikat ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 13 lutego 2019 r. w sprawie wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2019 r.(M.P. poz. 176).

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wyjaśnia

Czy rozwiązania wynikające z ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym nie zdezaktywizują zawodowo kobiet?
Świadczenie skierowane jest do osób, które osiągnęły wiek emerytalny i nie posiadają niezbędnych środków utrzymania. W pierwszej kolejności mówimy o seniorach, którzy już spełniają te warunki, i którzy – w przeważającej części – są osobami nieaktywnymi zawodowo.
Młode mamy mogą skorzystać z rocznego urlopu macierzyńskiego, a następnie (przez trzy lata) z urlopu wychowawczego z opłacanymi – przez cały ten okres – składkami na ubezpieczenia emerytalne i rentowe przez budżet państwa. Mogą również korzystać m.in. z telepracy i innych narzędzi ułatwiających łączenie pracy zawodowej z wychowywaniem dzieci, które często były niedostępne dla starszego pokolenia. Nie wydaje się, by młoda mama zrezygnowała z pracy tylko dlatego, że potem dostanie świadczenie uzupełniające w wysokości najniższej emerytury.
Co z matkami, które pracowały i wypracowały świadczenie wyższe od najniższej emerytury? Czy przyznanie świadczenia niepracującym nie jest dla nich krzywdzące?
Przedmiotowej ustawy nie można odrywać od rozwiązań systemowych promujących rodzicielstwo. W przypadku mam pracujących okresy sprawowania opieki nad małymi dziećmi są uwzględniane w wymiarze emerytury i podwyższają jej wysokość, mimo że do końca 1998 r. nie była za te okresy opłacana składka. Dopiero od 1999 r. wszyscy pracownicy mają opłacane składki z budżetu państwa za okres sprawowania opieki nad dzieckiem na urlopie wychowawczym. Od 1 września 2013 r. z możliwości sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem skutkującej objęciem ubezpieczeniami społecznymi może skorzystać również osoba niebędąca pracownikiem, która zrezygnowała z aktywności zawodowej lub jej nie podjęła. Takie rozwiązania nie obowiązywały w przeszłości. Stąd też część kobiet nie nabyła prawa do emerytury ze starego systemu emerytalnego lub nie wypracowała emerytury w wysokości najniższej z nowego systemu emerytalnego.
Czy można stracić prawo do świadczenia z programu „Mama 4+”?
Tak, ale żeby tak się stało, muszą ustać okoliczności, które są podstawą do przyznania świadczenia. Może to być np. wyjazd z Polski, uzyskanie dochodu albo odbywanie kary pozbawienia wolności. Prawo do świadczenia z programu „Mama 4+” ustanie również w przypadku nabycia prawa do innego świadczenia, np. renty rodzinnej, której wysokość będzie równa lub wyższa od najniższej emerytury.