Gabinet Morawieckiego przyznaje w oficjalnym dokumencie rządowym, że niskie świadczenia zachęcają do pracy.
W najnowszej wersji aktualizacji Planu Konwergencji rząd zauważa, że wprowadzenie obniżonego wieku emerytalnego oznacza niższe świadczenie, a to z kolei dopinguje do dłuższej pracy. „Na skorzystanie z prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym od 1 października 2017 r. decydowały się głównie osoby nieaktywne zawodowo” – brzmi fragment dokumentu, który raportuje Brukseli stan finansów publicznych i ich perspektywy do 2021 r. To potwierdza informacje, które podawaliśmy w DGP już w lutym.