W tym roku na egzaminy wstępne na aplikacje zgłosiło się 500 osób mniej niż w 2019 r. Może to wynikać ze znacznego wzrostu płacy minimalnej, od której zależy opłata za egzamin, oraz z faktu, że wielu studentów – przez związane z pandemią zamknięcie uczelni – nie zdążyło się obronić.
Reklama
Ministerstwo Sprawiedliwości przypomina, że tegoroczne egzaminy wstępne na aplikacje: adwokacką, radcowską, notarialną i komorniczą odbędą się na terenie całego kraju 26 września 2020 r. Kandydaci będą musieli odpowiedzieć na 150 pytań testowych. Aby zdać, trzeba odpowiedzieć poprawnie przynajmniej na 100 z nich. Czas na rozwiązanie testu wynosi 150 minut, jednak w przypadku osób z niepełnosprawnościami czas ten może zostać przedłużony o połowę, tzn. kolejne 75 minut.
Termin składania wniosków o dopuszczenie do egzaminów wstępnych upłynął 12 sierpnia 2020 r. Na dzień 17 sierpnia 2020 r. wpłynęło łącznie ok. 6200 zgłoszeń, w tym: ok. 2330 na aplikację adwokacką, ok. 3030 na aplikację radcowską, ok. 650 na aplikację notarialną i ok. 180 na aplikację komorniczą. Część zgłoszeń wysłano pocztą, ich liczba może więc ulec jeszcze zmianie.
Aktualne dane pokazują lekki spadek zainteresowania w porównaniu z rokiem ubiegłym – wówczas dopuszczonych zostało 6781 osób, z których finalnie do egzaminu przystąpiło 6535. Najwięcej chętnych było na aplikację radcowską – z ponad 3500 dopuszczonych, przystąpiło ponad 3400. Kandydatów na aplikację adwokacką było zaś niespełna 2500, a przystąpiło do testu prawie 2400. W obu grupach zdawalność była podobna – w pierwszej ok. 55,3 proc., w drugiej – 55,1 proc. Na aplikację notarialną zgłosiło się 600 osób, przystąpiło o 24 mniej, a zdało 317, tj. 55 proc. W przypadku aplikacji komorniczej dopuszczone zostały 151 osoby, cztery z nich nie przystąpiły, zdały zaś 43, co oznacza najniższą zdawalność ze wszystkich grup, bo tylko ok. 29 proc.