Trybunał Konstytucyjny 25 marca br. rozpatrzy skargę konstytucyjną o zbadanie zgodności z ustawą zasadniczą przepisów uchwały Krajowej Rady Notarialnej z 2009 r. w sprawie programu odbywania aplikacji notarialnej. Chodzi o regulacje określające warunki, jakie powinien spełnić aplikant, który chce uzyskać zaświadczenie o ukończeniu aplikacji.
Zgodnie z par. 1 pkt 2 powyższej uchwały „wykonywanie przez aplikanta obowiązków objętych (…) programem uprawnia go do uzyskania zaświadczenia o odbyciu aplikacji”. Natomiast par. 6, skreślony w 2012 r., wskazywał, że „w czasie odbywania aplikacji aplikanci składają dwa kolokwia”.
Jeszcze przed zmianą uchwały rada jednej z izb notarialnych, z uwagi na uzyskanie negatywnego wyniku kolokwium przeprowadzonego po drugim roku aplikacji, odmówiła młodemu prawnikowi wydania zaświadczenia o odbyciu aplikacji notarialnej.
Ten w skardze do TK zarzucił m.in., że par. 1 oraz 6 określają odmienne warunki uzyskania zaświadczenia o odbyciu aplikacji niż te opisane w art. 72 par. 1 i 2 prawa o notariacie (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 540 ze zm.), tym samym są niezgodne z art. 2 i 7 konstytucji.
Reklama
Jego zdaniem wprowadzając do programu odbywania aplikacji kolokwia, których negatywny wynik uniemożliwia ukończenie szkolenia, KRN przekroczyła swoje ustawowe uprawnienia. A wskazane przepisy są sprzeczne z art. 65 ust. 1 ustawy zasadniczej, ponieważ ograniczają wolność wyboru zawodu.
Krajowa Rada Notarialna oraz prokurator generalny wnieśli o umorzenie postępowania. PG jako przesłankę niedopuszczalności wydania orzeczenia wskazał brak kognicji Trybunału Konstytucyjnego w odniesieniu do uchwał KRN. Rada w swoim stanowisku przywołała również wcześniejszy wyrok TK z 2016 r. (sygn. akt SK 11/14), zapadły w sprawie dotyczącej skreślenia z listy aplikantów adwokackich wyłącznie na podstawie negatywnego wyniku kolokwium rocznego.
Trybunał wskazał w nim, że „Negatywny wynik kolokwium, uzyskany zarówno w terminie zasadniczym, jak i podczas kolokwium poprawkowego, pokazuje istotne braki w przygotowaniu aplikanta i może stać się podstawą wykreślenia go z listy aplikantów. Istnienie tego mechanizmu należy postrzegać jako niezbędny instrument prawny, bez którego organy samorządu adwokackiego pozbawione byłyby możliwości reagowania na stwierdzenie w toku aplikacji trudności w opanowaniu przez aplikanta koniecznego zasobu wiedzy prawniczej czy niezbędnych umiejętności oraz brak pożądanych cech osobistych. Stwierdzenie – na podstawie wyniku kolokwium – nieodpowiedniego merytorycznego poziomu aplikanta adwokackiego musi skutkować możliwością wykluczenia go z grona przygotowujących się do wykonywania zawodu adwokata”.