Szkoły nie pozwalają rodzicom na kserowanie testów dzieci. Nauczyciele uważają, że to narusza ich prawa autorskie. - Nie po to wymyślamy testy, żeby krążyły w sieci, mówią "Gazecie Wyborczej".
Publikacja: 23 listopada 2011, 09:26 Aktualizacja: 23 listopada 2011, 09:27
źródło: ShutterStock
Nauczyciele nie chcą udostępniać rodzicom prac klasowych do skserowania
Dziennik podaje kilka przykładów takiego postępowania i pyta jak ta sprawa wygląda od strony prawnej? - Kwestie związane z udostępnianiem prac pisemnych uczniów powinny być uregulowane w statucie szkoły. Przepisy prawa oświatowego tego nie regulują, mówi Grzegorz Żurawski, rzecznik MEN.
Zdaniem adwokata Zbigniewa Kruegera ustawa o prawie autorskim nie przeszkadza w udostępnieniu rodzicom kopii testów. Czy sprawdzian jest utworem? Zgodnie z prawem jest nim każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze.
- W przypadku klasycznych sprawdzianów, w których odpowiada się na pytania lub zadania opisowe matematyczne, fizyczne czy z chemii, autorem, któremu przysługują prawa autorskie do testu, jest uczeń, mówi adwokat.
1: thanat0s z IP: 195.88.90.* (2011-11-23 17:51)
Debilizm czystej postaci jak słowo daje - po prostu poziom nauczycielstwa leci na pysk i nikt nie chce żeby ktoś później kwestionował ocenę w taki czy inny sposób. Ocena z klasówki to nie tylko ocena wiedzy ucznia ale tez metodyki stosowanej przez nauczyciela - powiedzmy sobie szczerze - z tym ostatnim jest coraz gorzej a powoływanie na prawa autorskie ma za zadanie nic innego jak ten poziom ukryć
2: Były uczeń z IP: 83.31.112.* (2011-12-14 19:25)
Podobna sytuacja jest w szkołach wyższych. Egzaminatorzy odmawiają skserowania pracy, często w ogóle tego nie uzasadniając. Zdarzają się przypadki zakazu wykonania odręcznego odpisu pracy egzaminacyjnej. Uniemożliwienie skserowania uczniowi czy studentowi jego pracy jest oczywiście bezprawne i może być traktowane jako działanie mające na celu utrudnienie weryfikacji rzetelności procesu dydaktycznego i zasadności wystawionych ocen.