statystyki

Bezrobocie: Bez pracy i bez wiary w pomoc

autor: Janusz K. Kowalski, Paweł Jakubczak13.02.2012, 07:06; Aktualizacja: 13.02.2012, 08:34

W ciągu roku liczba osób, które ponownie rejestrowały się jako bezrobotne, spadła o jedną czwartą. Nie znalazły zatrudnienia, lecz zniechęciły się bezskutecznymi poszukiwaniami zajęcia i szerokim łukiem omijają pośredniaki.

reklama


reklama


W grudniu ubiegłego roku w urzędach pracy w całej Polsce zarejestrowało się blisko 199 tys. osób, które wcześniej już miały status bezrobotnych. To o 23 proc. mniej niż w tym samym okresie roku poprzedniego – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Podobny spadek można było zaobserwować także w pozostałych miesiącach 2011 roku. Skąd taka zasadnicza zmiana?

Mniej pieniędzy

– Liczba osób bezrobotnych, które rejestrują się po raz kolejny, wyraźnie się skurczyła, ponieważ przybywa ludzi zniechęconych bezskutecznością poszukiwania pracy. Po przykrych doświadczeniach nie podejmują one żadnych działań związanych ze zdobywaniem zatrudnienia i już nawet nie rejestrują się jako bezrobotne – ocenia profesor Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego.

W urzędach pracy jest coraz mniej ofert zatrudnienia i propozycji pomocy

Jej opinię potwierdzają wyniki badań aktywności ekonomicznej ludności prowadzone przez GUS. Według nich w trzecim kwartale ubiegłego roku osób ujmowanych w statystykach jako zniechęcone bezskutecznością szukania pracy było aż 437 tys. – ponad 12 proc. więcej niż przed rokiem. Wśród nich dominowały osoby z niskim poziomem kwalifikacji – prawie 69 proc. miało wykształcenie zawodowe i niższe. Jednocześnie w tej grupie było tylko 4,5 proc. osób z dyplomem wyższej uczelni.

– Część osób zniechęciła się w ubiegłym roku do kolejnej rejestracji w urzędach pracy, ponieważ było w nich coraz mniej ofert zatrudnienia – zwraca uwagę prof. Mieczysław Kabaj z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych. Rzeczywiście, z oficjalnych danych urzędów wynika, że w ubiegłym roku przeszło przez ich ręce 279 tys. ofert – aż o 27 proc. mniej niż rok wcześniej. – To głównie efekt ograniczenia środków na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu. Były one o ponad 50 proc. mniejsze niż w roku 2010 – wylicza Karolina Sędzimir, ekonomistka banku PKO BP.

– Bezrobotnych, którzy rejestrowali się po raz kolejny, było mniej również dlatego, że część z nich pozostała w grupie długotrwale bezrobotnych – dodaje prof. Kryńska. Długotrwale bezrobotni to ci, którzy w okresie ostatnich dwóch lat nie mieli żadnej pracy przez co najmniej rok. Pod koniec końcu ubiegłego roku było ich aż 997 tys. – o 10 proc. więcej niż przed rokiem. I możliwe, że już w styczniu ich liczba przekroczy milion.

Szukanie pracy

Szukanie pracy

źródło: ShutterStock

Bezrobocie rośnie

Jest jeszcze inny powód obserwowanych zmian. – W ubiegłym roku było więcej prac sezonowych, zwłaszcza w listopadzie i grudniu, gdyż sprzyjała im pogoda – mówi Jerzy Bartnicki, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kwidzynie. Dodaje, że spośród osób wykonujących głównie takie prace rekrutuje się najwięcej bezrobotnych, którzy rejestrują się wielokrotnie.

Statystyka jest jednak nieubłagana. Sytuacja na rynku pracy wyraźnie się pogarsza – zeszły rok zakończyliśmy z bezrobociem na poziomie 12,5 proc., czyli o 0,1 pkt proc. wyższym niż rok wcześniej. W tym może być gorzej.

PRAWO

Bezrobotny ma swoje prawa

Osoba, która straciła pracę, może zarejestrować się w swoim powiatowym urzędzie pracy jako bezrobotny. Mając taki status, nabywa prawo do korzystania z różnych form aktywizacji przewidzianych w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Może np.

● brać udział w szkoleniach grupowych lub indywidualnych,

● praktykować w firmach, odbywając:

– staż – trwa pół roku lub rok (to dla osób do 25 lat),

– przygotowanie zawodowe dorosłych – trwa maksymalnie dwa lata; w tym czasie bezrobotny uczy się zawodu w firmie i ma zajęcia teoretyczne

dotacje na biznes – maksymalna kwota wsparcia na odpowiada sześciu średnim pensjom (obecnie 20,5 tys. zł).

Bezrobotny, który zarejestruje się w urzędzie pracy, nie nabywa automatycznie zasiłku. Dostanie go, jeśli spełnia warunki. Musi w ciągu 18 miesięcy poprzedzających dzień zarejestrowania łącznie przez co najmniej 365 dni pracować i odbierać co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę, od którego przedsiębiorca miał obowiązek opłacania składki na Fundusz Pracy. Jeśli spełnia ten warunek, to nabywa prawo do zasiłku przez pół roku albo rok. Krócej mają go ci, którzy mieszkają w powiecie, w którym stopa bezrobocia nie przekracza 150 proc. przeciętnej krajowej. Bezrobotni z pozostałych powiatów pobierają świadczenie przez rok.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • pograzona(2014-02-21 17:02) Odpowiedz 00

    jak tu ufac rzadzocym czy nie widza ze w urzedach tylko siedza i kawke spijaja w nosie maja ludzi kazdy mówi o bezrobotnych a wszyscy maja nas w tyłku idzież do opieki dostaniesz 50 zł i żyj każa ci iść do pracy gdzie pytam sie gdzie ja szukam pracy wszedzie teraz nawet na prace za granica trzeba mieć znajomości wiec niech powiedza ci madrzy gdzie my mamy pracowac jesteśmy zdesperowani i co z tego jak nikogo to nie obchodz

  • bezrbotny(2012-02-13 17:01) Odpowiedz 00

    państwo powinno płacić zasiłek nie przez pół roku czy rok, ale dopóki taka osoba nie znajdzie pracy! bo z czego żyć???

  • marychna(2012-02-15 10:29) Odpowiedz 00

    kto zatrudni osoby po 50 roku zycia zeby mogły popracowac w normalnych warunkach i nie musiały co pare miesięcy szukać nowej pracy bo z reguły sa
    juz za stare i doświadczenie zawodowe wogole się nie liczy

  • komuch(2012-02-13 21:42) Odpowiedz 00

    Niech żyje i rozkwita kapitalizm! Nasze serca i czyny w służbie kapitalistycznej Polsce! Dla niej machlojki spekulantów giełdowych, dla naszej ukochanej kapitalistycznej Polski wyprowadzanie dochodu do rajów podatkowych, dla Polski kapitalistycznej nasze inwestycje w warranty i opcje, dla ukochanego kraju rynek pierwotny i fortuny zbite na prywatyzacjach, dla Polski potęga finansowa instytucji leasingowych, pazerność banków i wyrastające rezydencje finansowych krezusów! Nie ma litości dla życiowych nieudaczników, dla bezrobotnych, chorych, starych i w ogóle ludzi pracujących na etatach! Jak ktoś sam nie umie kręcić lodów, jest wrogiem kapitalistycznej ojczyzny i ta ojczyzna mu wymierzy dziejową sprawiedliwość! Niech sobie zdycha z głodu! Kapitaliści wszystkich krajów łączcie się!

  • z(2012-02-14 06:14) Odpowiedz 00

    To po co w takim razie funkcjonują jak nie mają skąd wziąć ofert pracy ? Wypłacić zasiłek dla teh pobierającej garstki wystarczy 3 pracowników, środki na aktywizację po ścięciu ich przez rząd tez zachęcają do rozpieprzenia tej grupy urzędasów.

  • xyz(2012-02-13 22:32) Odpowiedz 00

    PUP nie jest glownym problemem - skad maja wziazc oferty pracy jak nie ma?

  • Rzad hula,a mlodzi PO kolchozie w tulaczke(2012-02-13 21:07) Odpowiedz 00

    Pamietajce naiwni,ze obecny antynarodowy rzad dalej sprzedaje narodowy majatek,zaciaga miliardowe dlugi,hula,a wy PO tulaczcie,gdy wrocicie (musicie wrocic,bo PO unijnym kolchozie tez beda wyganiac tych co nie maja wlasnej ojczyzny) musicie oddac swoje zarobki na splate dlugow,zaciskac pasy i stosowac sie do wytycznych unijnego kolchozu jak Grecja,bo miedzyanrodowka bandytow POtrzebuje hulac !

  • Rzad sie wyzywi,a naiwni PO tulaczke do kolchozu(2012-02-13 21:01) Odpowiedz 00

    Najwazniejsze,ze glosowaliscie na PO,SLD(PZPR),PSL(dzikePRL),RuchaczyPalikota(odzial zboczencow POlewa),reszta jest niewazna,rzad sie wyzywi,a wy w droge PO unijnym Kolchozie na tulaczke.

  • matka(2012-02-13 20:04) Odpowiedz 00

    Moja córka nie miała pracy 3 lata. Urząd Pracy nic nie pomógł. Była zarejestrowana bez prawa do zasiłku. Na szkolenia nic nie dostała z Urzędu. Po dwóch latach przestała tam chodzić. Naprawdę nie wiem po co ten Urząd Pracy

  • zniesmaczony PO(2012-02-13 19:14) Odpowiedz 00

    zapamietajcie głupie lemingi z PO...zawdzieczacie to Tuskowi.. i myślcie na drugi raz zanim zagłosujecie

  • Chwalcie Tuska,a on was wyluska(2012-02-13 18:15) Odpowiedz 00

    Bez pracy i bez wiary w PO.moc ? Ludzie co wy chcenie,macie wszystko obiecane na Zielonej Wyspie,nawet z glodu smierc.Chwalcie jeno Tuska,a on was wyluska.

  • 55(2012-02-13 15:08) Odpowiedz 00

    Niech Tusk weżmie tylek i przejedzie się po małych miejscowościach czy jest praca,a nie mądrzyć się o wydłużeniu wieku emerytalnego.
    Ludzie nie mają pracy a podnosi sie wiek emeryt,im się w glowie popi...lilo.

  • do sądu(2012-02-13 08:34) Odpowiedz 00

    Pozwać Tuska do sądu o stworzenie miejsc pracy, bo za to mu Naród płaci

  • bezrobotny(2012-02-13 13:57) Odpowiedz 00

    ZLIKWIDOWAĆ UP, ZUS i inne urzędy. One nie spełniają swojej funkcji (i szczerze powiedziawszy nie powinny jej spełniać). Dlaczego bezrobotni i pracujący mają ich utrzymywać - tak, bezrobotni płacąc VAT utrzymują urzędy pracy!

  • emerytka(2012-02-13 13:16) Odpowiedz 00

    Żeby proponować Polakom wydłużenie wieku emerytalnego to najpierw należy stworzyć warunki społecznogospodarcze nakierowane na zmniejszanie wskaźnika bezrobocia tak aby młodzi bezrobotni mogli znaleźć pracę i to oni mogliby zasilać kasę ZUS. Dla aktualnie POrządzących jedynym argumentem za wydłużeniem stażu pracy jest straszenie, że za kilka lat może zabraknąć środków na wypłatę świadczeń emerytalnych. Należy jednak pomyśleć czy w warunkach tak dużego bezrobocia nie opłacałoby się aby ludzie, którzy osiągają prawo do emerytury na podstawie aktualnie obowiązujących przepisów (60 lat kobiety i 65 lat mężczyźni) oraz renciści i na wcześniejszej emeryturze obligatoryjnie zwalniali miejsca pracy dla młodych. W przeciwnym razie będzie to czcza dyskusja, nikogo nie przekonująca, o potrzebie wydłużenia wieku emerytalnego.

  • kt(2012-02-13 12:44) Odpowiedz 00

    Kiedyś polskie zakłady dawały miejsca pracy i miejsce do zdobywania doświadczenia od starszych pracowników. Teraz miejsca pracy to głównie obce banki,korporacje usługowe, galerie, handlowcy (czytaj akwizytorzy) itp. zajęcia. Dlatego nie ma kto budować i unowoczesniać kraju.Nawet drogi mieliby budować chińczycy bo to dla naszych speców za trudne.Czego uczą nasze uczelnie.

  • gszyp(2012-02-13 11:33) Odpowiedz 00

    Dlaczego ciągle mówi się że rząd zabiera? Powinno się mówić, że rząd daje - nowe podatki, nowe podwyżki składek, za niedługo dzięki rządowi zyskamy dłuższy staż pracy (kobiety powinno to ucieszyć bo zyskują aż 7 dodatkowych lat!) no i ciągle zyskujemy nowe ograniczenia prawne. Rośnie liczba bezrobotnych (za chwilę możemy być nr 1 w EUROPIE) Czyż to nie piękne?

  • chicago(2012-02-13 10:43) Odpowiedz 00

    Mój postulat -likwidacja UP,likwidacja NFZ,likwidacja ZUS,likwidacja rozrośniętych ponad normalność urzędów państwowych .Wówczas dopiero wzrośnie bezrobocie a osoby z tych ciepłych posadek na własnej skórze odczują co znaczy nie mieć pracy, nadziei,być w pełni sił witalnych a czuć się jak 100-latek przed śmiercią

  • nieznany(2012-02-13 10:18) Odpowiedz 00

    PROPONUJĘ ZLIKWIDOWAĆ URZĘDY PRACY !!!

    W Przemyślu żeby się zarejestrować najpierw trzeba stać w kolejce po numerek jak do lekarza, hehe, i oczywiście jak u lekarza przyjętych w ciągu jednego dnia może być ok 30 osób a kolejki nieraz drugie tyle dłuższe i tak dzień w dzień. To jest żałosne. A ilu urzędników? i tylko łażą po korytarzach i nie wiele robią.

    Kiedy w końcu udaje mi się zarejestrować i po miesiącu zgłaszam się na kolejny termin do podpisu, kobieta pokazuje mi 10 ofert pracy, z których niestety nie mogę nic wybrać bo albo za mały staż albo brak jakichś innych wymagań. Przy kolejnym spotkaniu z ową kobietą ponownie zestaw kilku ofert , sytuacja się powtarza, ale najgorsze jest to iż od ostatniej wizyty minął kolejny miesiąc a ofert ile było tyle jest.

    Zakładając przy tym, że dziennie rejestruje się te 30 osób z numerkami łatwo obliczyć ilu bezrobotnych łącznie się rejestruje średnio miesięcznie, a oferty wciąż te same i nie wiele więcej.

    I jaki sens ma istnienie tych PSEUDOURZEDÓW PRACY???

    Dlaczego nie weźmiemy przykładu z zachodu?

    W Irlandii np istnieje tylko SOCIAL WELFARE odpowiedzialne za wszelkiego rodzaju zasiłki i tyle,.
    Ofert pracy ludzie szukają w innych instytucjach, gdzie maja dostęp do bazy ogłoszeń, można na miejscu skorzystać z telefonu i zadzwonić do potencjalnego pracodawcy.
    A obsługa??? Obsługa to tylko 2-3 osoby na zmianie. Lokal??? Lokal to jakieś 20 do 40 metrów kwadratowych w zależności od wielkości miasta, a nie jakieś gmachy czy biurowce jak u nas w kochanej Polsce.

    Istnieją również Agencje pracy ale to wszystko w prywatnych rękach, podatnicy nie płacą na ich utrzymanie.

    Podoba mi się jak politykom często zdarza się porównywać nas do Zielonych Wysp czy tez innych "rajów". Mówią o podatkach, o wieku emerytalnym itd., zastanawia jednak fakt dlaczego nigdy nie porównują nas z zachodem przez pryzmat naszych pensji?? Ciekawe.

    Ogólnie jestem dumny że jestem Polakiem ale uważam że Ci ludzie naprawdę rujnują nasz kraj i to nie ważne czy to prawa strona czy lewa, rząd czy opozycja. Dopóki w polityce będą Ci sami ludzie którzy zaczynali 20 albo i więcej lat temu nic się nie zmieni.

    Likwidują szkoły żeby budować stadiony, a Pani Minister się cieszy że może sobie pobiegać na około Narodowego, hehe, porażka. Ludzie którzy powinni być na emeryturze dorabiają zabierając młodym miejsca pracy. Kiedyś przyjdzie taki czas że oni odejdą a to pokolenie które teraz ma problem ze znalezieniem pracy będzie po 40-tce i bez żadnego doświadczenia zawodowego a dopiero wtedy czeka nas KRYZYS.

    To ogólnie tyle co myślę o wszystkim co nas otacza i przy okazji proszę aby ludzie odpowiedzialni za nasze społeczeństwo wreszcie zakończyli te bezsensowne kłótnie o byle co i przebudzili się ze snu i zaczęli działać i robić coś dla POLSKI a nie tylko dla własnych kieszeni.

  • POlskie pajace(2012-02-13 09:26) Odpowiedz 00

    w GRECJI już by dawno wyszli na ilice (na naszym miejscu) ale głupi POlski naród będzie zdychał i kwiczał a i tak się nie zjednoczy, nie zaprotestuje!!!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama