statystyki

Technologie o krótkim terminie ważności. Czy tablety czeka taki sam los jak pagery i Google Glass?

autor: Sylwia Czubkowska07.03.2015, 08:00
tablety-rachunki-smutek

Tablety walczą o przeżycieźródło: ShutterStock

Lampa naftowa, sterowce, pagery, Google Glass. Co łączy te wynalazki? Miały zrewolucjonizować świat. Miały... Czy podobny los czeka też tablety?

reklama


reklama


Jest taka scena w podbijającym właśnie kina filmie „Kingsman: Tajne służby”, w której młody kandydat na adepta szpiegowskiego fachu Eggsy jest prowadzony przez mentora Harry’ego Harta na zaplecze eleganckiego salonu krawieckiego. Lokal jest tylko przykrywką, a na ścianach garderoby wiszą dziesiątki rodzajów broni, kuloodporne parasolki, buty z zabójczymi szpikulcami czy wybuchające zapalniczki. Eggsy zachwycony ogląda gadżety i wreszcie wskazuje na półki z tabletami różnej wielkości i marek. Na co Harry mówi: „Nic specjalnego. Przestarzały sprzęt”.

Eggsy wzrusza ramionami, a widzowie w kinie chichoczą. Chichoczą, bo niecałe pięć lat od pojawienia się na rynku iPada tablety faktycznie zaczynają sprawiać wrażenie sprzętu przestarzałego. W 2010 r., gdy do sprzedaży trafiło pierwsze takie urządzenie z logo Apple’a, ogłoszono rewolucję, bo tablety miały zniszczyć pecety, zmienić sposób, w jaki pracujemy, robimy interesy, komunikujemy się i spędzamy wolny czas. Od teraz wszystko miało być projektowane właśnie pod nie – nie szczędząc pieniędzy, wydawnictwa przygotowywały aplikacje, byśmy mogli na tabletach czytać gazety, banki – byśmy mogli z tabletów zarządzać pieniędzmi, telewizje – byśmy na tabletach mogli oglądać ich programy, studia produkujące gry wideo – byśmy rozrywki zażywali właśnie na tabletach. Ale ta rewolucja do dziś nie nastąpiła.

Owszem, na początku tablety namieszały na rynku. Jednak nie zmieniły naszych przyzwyczajeń. Na dodatek ten, kto miał je kupić, już to zrobił, a jak już kupił, to albo szybko się nimi znudził, albo ma ten sam sprzęt od kilku lat i nie planuje inwestycji w nowy, co dla rynku jest bardzo słabą wróżbą.

– Był taki czas, gdy chodziłem wszędzie z telefonem, tabletem i laptopem. Bo każde urządzenie przydawało mi się do czegoś innego. Jednak pierwszym sprzętem, z którego zrezygnowałem, był tablet – mówi nam Michał Stachowski, prezes Agitive, firmy, która specjalizuje się w tworzeniu aplikacji na urządzenia mobilne. I dodaje, że dziś największy ruch w jego biznesie robią użytkownicy smartfonów. – Cóż, tablety jeszcze nie umarły, ale też nie zawojowały świata, jak im to wróżono – dodaje. O wiele bardziej zdecydowaną opinię na ten temat ma Bogdan Wiciński, prezes firmy Manta, która przez ostatnie lata biznes robiła na produkcji i dystrybucji tanich tabletów. Kosztowały kilkaset złotych i świetnie się sprzedawały, także w dyskontach. Ale sprzedawać się przestały. Dziś Wiciński zarzeka się, że koniec mody na tablety jest nieunikniony, bo ich miejsce zajęły smartfony wyposażone w coraz większe ekrany.

Był moment, gdy chodziłem z telefonem, tabletem i laptopem. Jednak pierwszym sprzętem, z którego zrezygnowałem, był tablet


Pozostało jeszcze 77% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • Rafi(2015-03-07 13:58) Odpowiedz 00

    Ciężko się nie zgodzić z myślą przewodnią artykułu.
    Ja na swój tablet wydałem 400zł - i teraz z perspektywy czasu ciesze się że tylko tyle. Pomyślałem sobie że skoro wszyscy takie kupują, więc coś w tym jest. A że sporo czasu spędzam z komputerami i urządzaniami komputero-podobnymi (zarówno zawodowo jak i prywatnie), to zakup tabletu był dla mnie naturalny.
    Kupiłem, tyle pisano o tym że te urządzenia mają zmienić sposób pracy. Tablet okazał się urządzeniem do przeglądania internetu, i to jeszcze czasami w sposób mało komfortowy. Trzeba się niekiedy trochę nagimnastykować palcami aby zobaczyć to na co mam ochotę. Poza internetem mogę sobie instalować durne gry i aplikacje, których bym nigdy nie zainstalował na żadnym ze swoich komputerów bo wyglądałyby tandetnie.
    I na tym funkcje tabletu dla mnie się kończą. Innych zastosowań dla mnie użytecznych nie znalazłem, a samo urządzenie za sprawa baterii który wytrzymuje ok. 1 - 1,5h pracy leży sobie w szufladzie, i wyciągane jest naprawdę rzadko.
    Podsumowując: na tablet szkoda kasy. Droga zabawka która szybko się nudzi, a nadaje się głownie do przeglądania internetu.

  • misiej(2015-03-09 10:14) Odpowiedz 00

    Jezeli mowimy o tablecie to nie jest to sprzet za 400 pln. Dobrej jakosć zaczyna się od 1200 pln. Ja mam flagowca note 10.1 z gsm i hsdpa za 2000 pln i mimo ze minelo juz 2 lata od zakupu wciaz działa szybko ekran jest swietny i ma digitizer wacoma i nakładke programowa dedykowaną pod niego.

    Sprzetu z biedrony nie ma co nawet brac w ręce bo rzeczywiscie mozna spaczyc sobie wyobrazenie o technologii

  • Voytek(2015-03-07 20:32) Odpowiedz 00

    Niestety - tablety trafiły w większości w ręce ignorantów którzy widzieli w nich tylko zabawki. Nie umieli ich wykorzystać i oddali w ręce dzieci. Używania tabletu trzeba się nauczyć. Dla mnie jest to jedno z podstawowych narzędzi z wielkimi możliwościami dodatkowo super uzupełniające komputer stacjonarny.

  • Just Me(2015-11-16 20:45) Odpowiedz 00

    Mimo iż zawodowo jestem z tymi urządzeniami niejako związany, bo w pracy muszę czasami na nich sprawdzać tworzone aplikacje web, to też prywatnie kompletnie nie widzę dla siebie zastosowania takiego sprzętu.
    Jedyne w czym mógłby mi pomóc, to sporadycznie szybko dostęp do Internetu, gdy akurat nie miałbym włączonego komputera i potrzebował szybko coś sprawdzić i ewentualnie można by tego używać w jakiejś krótkiej podróży, gdzie bez taszczenia laptopa można by mieć jakieś jego funkcjonalności ze sobą w razie czego i ewentualnie coś poczytać z niego w drodze...
    Dla tych paru rzeczy nie warto wydawać tyle kasy...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama