statystyki

Opłata reprograficzna: Ceny smartfonów wzrosną nawet o 50 złotych?

autor: Piotr Dziubak, Patrycja Otto12.12.2013, 06:57; Aktualizacja: 12.12.2013, 08:34
telefon-komórka-smartfon-komputer-laptop

Nowa opłata najbardziej uderzy w koncerny o dużych obrotachźródło: ShutterStock

Producenci telefonów komórkowych i smartfonów już liczą, ile będzie ich kosztować wprowadzenie opłaty reprograficznej. Stowarzyszenie Autorów ZAiKS postuluje, aby stawka wynosiła 2 proc. wartości każdego urządzenia

Reklama


Reklama


Wartość rynku telefonów komórkowych to ponad 5 mld zł. To oznacza, że z tytułu wprowadzenia nowej opłaty producenci musieliby odprowadzić na rzecz autorów ponad 100 mln zł. – Problem jednak w tym, że producenci telefonów komórkowych zawarli już umowy z operatorami na sprzedaż swoich urządzeń. Tą drogą dystrybuowanych jest ok. 80 proc. telefonów. Wprowadzenie opłat spowoduje, że producenci większość z nich będą musieli pokryć ze swojej marży – wyjaśnia Michał Kanownik ze Związku Importerów i Producentów Sprzętu Elektronicznego i Elektrycznego. Czy będzie z czego? Jak deklarują producenci, marże wynoszą od 3 do 15 proc., przy czym najwyższe poziomy dotyczą tylko nowości.

Nowa opłata najbardziej uderzyłaby w duże koncerny takie jak Samsung, Nokia, LG, bo to ich telefony są kupowane najchętniej. Na rynku od niedawna funkcjonuje jednak również kilku rodzimych producentów. – Skończyły się wpływy ze sprzedaży czystych nośników CD, to teraz trzeba znaleźć inne źródło utrzymania. To haracz ściągany przez ZAiKS – tak propozycje nowych przepisów komentuje wiceprezes firmy Manta Sławomir Mastej. Dodaje, że nie widzi uzasadnienia dla wprowadzania opłat reprograficznych w przypadku smartfonów. Jego zdaniem jeśli jednak zdecydowano by, aby opłatami objąć telefony, to powinno się to odbyć w cywilizowany sposób. – Producenci powinni o tym wiedzieć z dużym wyprzedzeniem – podkreśla Mastej.

Polscy producenci powoli nawiązują współpracę z operatorami i sprzedają swoje urządzenia w sieciach handlowych. Większość z nich zawarła już kontrakty z marketami. – Jeśli tymi opłatami objęto by sprzęt, który trafi do sieci komórkowych lub innych odbiorców na podstawie podpisanych w tym roku kontraktów, to rzeczywiście będziemy mieli problem – podkreśla Radosław Trzeba, wiceprezes zarządu myPhone, która w ostatnim kwartale roku weszła na rynek smartfonów. Firma sprzedała 20 tys. urządzeń i zawarła umowy na kolejne 20 tys. już na przyszły rok. Jak dodaje, początkujący producenci tak oszacowali zyski ze sprzedaży, aby zaistnieć na rynku, a jednocześnie by wystarczyło na pokrycie kosztów związanych z obsługą gwarancyjną. Jeśli będą musieli zapłacić wcześniej nieuwzględnione opłaty reprograficzne z własnej kieszeni, może im nie wystarczyć na wydatki związane z reklamacjami klientów.

Rośnie sprzedaż telefonów

Rośnie sprzedaż telefonów

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Jedynym wyjściem będzie renegocjacja kontraktów, co w praktyce będzie oznaczać wzrost cen o ok. 10 zł w przypadku tanich urządzeń i ok. 50 zł w przypadku droższych. – W sytuacji gdy na rynku trwa ostra rywalizacja cenowa, powodzenie renegocjacji jest małe – ocenia Michał Kanownik. Producenci uważają, że najlepszym wyjściem byłoby wprowadzenie ewentualnych zmian w opłatach dopiero od 2015 r., by mogli je uwzględnić w swoich budżetach.

W Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego złożono trzy projekty zmian rozporządzenia, które określa, jakie urządzenia są obciążone opłatą reprograficzną. Chodzi o opłatę uiszczaną przez importerów i producentów urządzeń i czystych nośników danych, wykorzystywanych do zapisywania utworów. Takie opłaty mają rekompensować autorom straty, jakie ponoszą w związku z kopiowaniem muzyki czy filmów. Dotychczas ponosili je m.in. producenci twardych dysków, drukarek, nagrywarek, płyt CD i DVD. Teraz Stowarzyszenie Autorów ZAiKS proponuje, by objąć nimi telefony komórkowe i smartfony. Opłata ma wynosić 2 proc. wartości urządzeń.

Mniejszej stawki domaga się Stowarzyszenie Filmowców Polskich, które proponuje ściąganie opłat od producentów komórek w wysokości 1,5 proc. Związek Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego nie chce rozszerzać listy urządzeń objętych opłatami. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, zmiany w przepisach mają trafić do konsultacji społecznych w styczniu 2014 r. To oznacza, że mogą wejść w życie jeszcze w pierwszej połowie roku. Resort kultury nie odpowiedział na pytanie dotyczące zaawansowania prac nad nowym rozporządzeniem.

Nowa opłata najbardziej uderzy w koncerny o dużych obrotach

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Michał(2013-12-12 08:19) Odpowiedz 00

    A czemu poprzestać na smartfonach? Dowalić jeszcze konsole do gier, telewizory, słuchawki, kable i przedłużacze. Wszystko to może bowiem służyć do odtwarzania muzyki. Bezpośrednio lub pośrednio.

  • gość(2013-12-12 09:09) Odpowiedz 00

    Zgoda, jeśli jednocześnie ograniczy się czas ochrony praw do lat - najwyżej - 15-tu ograniczając także wysokość stawek, co sprzyjałoby powszechności płacenia. Na razie tzw. organizacje chroniące potrafiące lobbować zachowują się jak rabusie

  • JAn(2013-12-12 09:10) Odpowiedz 00

    ZAIKS to ciekawa firma. Przykład - wynajmuję zespół na imprezę plenerową. Spisuję z nim umowę i płacę za koncert. Wszystko legalnie, zpełną dokumentacją. A ZAIKS zmusza mnie do zapłacenie mu "haraczu" za publiczne odtwarzanie utworów tego wykonawcy. Więc pytam się dlaczego mam dwa razy płacić za jedną usługę. Powiedziano mi w ZAIKS - bo tak stanowi prawo i pouczono o możliwości nałożenia kary. Chore. ZAIKS należy zlikwidować.

  • wjw(2013-12-12 10:02) Odpowiedz 00

    A od kiedy opłata od każdej rolki papieru toaletowego i gazety ?

  • Zaiksofob(2013-12-12 10:08) Odpowiedz 00

    Jan a co zrobiłeś, żeby zaiks zlikwidować. Rusz dupą i zacznij działać a nie piszesz frazesy. Nie podoba ci sie to zacznij z tym walczyc.

  • Megal(2013-12-12 11:34) Odpowiedz 00

    @ZAIKSOFOB: Serdecznie popieram! I to nie tylko w tym wypadku! Przypatrzmy się sobie, swojemu "klawiaturowemu" prowadzeniu polityki: wieczorem odbębniamy kilka komentarzy na forach i kładziemy się spać w stanie pełnego zadowolenia - "Ale im dowaliłem!". Przez noc serwisy "ścierają tablice" i od rana znowu możemy wypisywać swoje odważne komentarze polityczne...

  • olo(2013-12-12 11:33) Odpowiedz 00

    ZAIKS to zwykly kartel, cos na ksztalt kartelu narkotykowego. Nie chce sluchac ich muzyki, ogladac ich filmow, niech sie odpierd... Produkuja same kmioty i jeszcze kaza sobie placic za problematyczna "przyjemnosc" sluchanie tego. Od spiewu ptakow i szumu wody w strumieniu tez chcieliby pobierac oplaty. Zwykla banda pasozytow.

  • real(2013-12-12 14:06) Odpowiedz 00

    Towar jest wart tyle,ile nabywca chce zapłacić,a w okresie przed swiateczbym to czysta POpelina

  • rzygamna to(2013-12-12 21:23) Odpowiedz 00

    kiedy tenqu rwakraj upadnie?!

  • hgw(2013-12-13 13:53) Odpowiedz 00

    zlikwidować ZAiKS - dla istnienia Polski jest zupełnie nie potrzebny!!!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama