Po roku od wprowadzenia e-recepty, następnym etapem jest e-skierowanie. Obie funkcjonalności są elementem projektu cyfryzacji systemu opieki zdrowotnej – pandemia pokazała, jak bardzo niezbędnej.
Reklama

Uruchamianie pierwszych e-usług systemu e-zdrowie (P1) rozpoczęło się jeszcze przed pandemią. W maju 2018 r. pierwsi pacjenci logowali się na swoje Internetowe Konto Pacjenta (IKP), a w styczniu 2020 r. obowiązkowa stała się e-recepta. Ułatwiły one walkę z obecnym zagrożeniem, wobec którego zarówno pacjenci jak i służby medyczne w sposób przyspieszony przekonali się o korzyściach płynących z cyfryzacji.

Andrzej Cisło, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej przypomina, że gdy wdrażana była elektroniczna recepta, nikt nie spodziewał się, że staniemy w obliczu pandemii. Dzięki pozytywnemu nastawieniu ze strony usługodawców, środowisk lekarskich i pacjentów, część nowych rozwiązań udało się wdrożyć jeszcze przed okresem pandemii koronawirusa.

W zgodnej ocenie lekarzy i pacjentów, cyfrowe narzędzia dają wymierne korzyści w postaci zaoszczędzonego czasu oraz – co w czasie pandemii jest szczególnie ważne – ograniczając ryzyko zakażeń i umożliwiają bezpieczniejsze korzystanie z usług zdrowotnych.

Cyfrowo, czyli bezpieczniej

Reklama

Teleporady umożliwiają zdalny kontakt z lekarzem, a więc ograniczają ryzyko zakażenia się, zarówno pacjenta jak i personelu placówki. Dzięki nim pacjent może otrzymać e-skierowanie czy e-receptę bez osobistego kontaktu z personelem medycznym. Jest to możliwe dzięki współdziałaniu poszczególnych rozwiązań wdrażanych w ramach cyfryzacji ochrony zdrowia, czyli teleporady, IKP i e-recepty oraz wdrażanego właśnie e-skierowania. Ograniczanie kontaktów społecznych jest szczególnie ważne dla osób starszych, będących w grupie podwyższonego ryzyka zakażenia wirusem. Korzystając z rozwiązań cyfrowych, przy wsparciu osób bliskich, nie muszą one nawet wychodzić do apteki – mogą upoważnić bliską osobę przez Internetowe Konto Pacjenta do odbierania ich e-recept i wykupywania leków.

Pandemia sprawiła, że niektóre z rozwiązań systemu e-zdrowie (P1) zyskały nowe funkcjonalności. Osoby korzystające z IKP mogą sprawdzić na swoim koncie wynik testu na koronawirusa, uzyskać informację o nałożonej kwarantannie lub izolacji oraz skontaktować się z sanepidem za pomocą formularza online i zgłosić kwarantannę.

„Mówiąc o długofalowym rozwoju e-zdrowia, pracujemy obecnie nad aplikacją mobilną. Zamawianie e-recept poprzez IKP planujemy wdrożyć w połowie przyszłego roku. Takie rozwiązanie jest wygodne dla pacjentów z chorobami przewlekłymi. Pod koniec 2021 roku powinniśmy również udostępnić centralną e-rejestrację opartą właśnie o IKP, gdzie pacjent będzie miał dostęp do informacji na temat specjalistów i wolnych terminów w różnych placówkach” ― podkreśla Agnieszka Kister, dyrektor Centrum e-Zdrowia.

„Wszyscy wymieniają kilka oczywistych wdrożeń, które rozpoczęły się i zostały zaplanowane przed pandemią, a sprawiają, że pacjenci przychodzą ją nieco łagodniej” – mówi Krzysztof Groyecki, wiceprezes zarządu Asseco Poland SA. – „Klasyfikacje usług telemedycznych w dobie izolacji społecznej moglibyśmy podzielić na trzy grupy. Tam, gdzie telemedycyna jest w pełni skuteczna – chodzi o sytuacje bardziej związane z zaleceniami, niektórymi schorzeniami, doprecyzowaniem zaleceń. Na drugiej skrajności mamy te usługi, które na pewno nie mogą być zrealizowane telemedycznie. Najczęściej jest to medycyna zabiegowa i poważne schorzenia. A pośrodku mamy takie potrzeby, których co prawda telemedycyna nie zaspokoi całkowicie, ale może znakomicie poprawić jakość postępowania. Przykładem jest tu wystawianie e-skierowań czy omówienie z pacjentem dotychczasowych badań. Te wizyty nie muszą się odbywać stacjonarnie. Walka o efektywność w czasie pandemii toczy się o te usługi, które rzeczywiście mogą być skonwertowane”.

Według badania przeprowadzonego w lipcu 2020 r. przez Ministerstwo Zdrowia i NFZ („Raport dotyczący badania satysfakcji pacjentów korzystających z teleporad u lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej w okresie epidemii COVID-19″) 41,7 proc. ankietowanych pacjentów było zadowolonych z teleporad i uznało, że jakość usług była porównywalna z poradami udzielonymi podczas wizyty stacjonarnej. Zdaniem 16 proc. teleporada przewyższała jakościowo kontakt osobisty w gabinecie, a 36,3 proc. oceniło jakość wizyty stacjonarnej wyżej niż teleporadę. Spośród 13 961 ankietowanych osób z teleporady w formie telefonicznej skorzystało 81,5 proc. Wizytę osobistą odbyło 18,1 proc. W teleporadach w formie wideorozmów brało udział jedynie 0,3 proc. badanych.

Następny krok: e-skierowanie

Wdrażanie elektronicznego skierowania zbiegło się z wybuchem pandemii. Podkreśliło to dodatkowo korzyści związane z brakiem konieczności bezpośredniego kontaktu pacjentów z personelem medycznym – zarówno podczas wystawiania dokumentu, jak i jego rejestrowania. Do 25 listopada 2020 r. ponad 35 tys. lekarzy wystawiło ponad 3,7 mln e-skierowań.

Wiele placówek wystawia już elektroniczne skierowania a obowiązek całkowitego przejścia na formę cyfrową został ustalony na 8 stycznia 2021 r. Termin wprowadzenia obligatoryjnego wystawiania elektronicznych skierowań powoduje, że dostawcy oprogramowania nieustannie aktualizują swoje produkty. Lista gotowości systemów gabinetowych do wystawiania skierowań jest dostępna na portalu www.ezdrowie.gov.pl , w zakładce e-skierowanie. Podobnie jak recepty, e-skierowanie można już teraz wystawiać przez bezpłatną aplikację gabinet.gov.pl, którą przygotowało Centrum e-Zdrowia.

Każdy, kto korzysta z elektronicznej recepty, poznał już ścieżkę postępowania z elektronicznymi dokumentami. E-skierowanie, przez analogię do e-recepty, jest więc dla pacjentów proste i czytelne. E-skierowanie jest przekazywane pacjentowi przez SMS lub email – jeżeli podał on dane kontaktowe na swoim Internetowym Koncie Pacjenta. Może być też przekazane w postaci wydruku informacyjnego. W przychodni, gdzie skierowanie ma być zrealizowane, wystarczy podać otrzymany 4-cyfrowy kod (znajduje się on w SMS, emailu lub na wydruku informacyjnym) oraz numer PESEL. Nawet jeśli placówka nie jest jeszcze technicznie gotowa do obsługi e-skierowania, to i tak musi je przyjąć. W tej sytuacji pacjent podaje szerszy zakres danych: podstawowe informacje o skierowaniu (kto wystawił, z jakim rozpoznaniem), 4-cyfrowy kod i numer PESEL lub klucz (44-cyfrowy numer umożliwiający odczytanie e-skierowania) albo numer identyfikujący.

Materiał pierwotnie opublikowany na https://www.mzdrowie.pl/prawo/cyfryzacja-ochrony-zdrowia-zwieksza-bezpieczenstwo/