Pod koniec czerwca Bruksela ogłosiła listę bezpiecznych krajów spoza Unii Europejskiej, do których możemy podróżować. Zielone światło dostała Algieria, Australia, Kanada, Gruzja, Japonia, Czarnogóra, Maroko, Nowa Zelandia, Rwanda, Serbia, Korea Południowa, Tajlandia, Tunezja oraz Urugwaj.

Bałkany – co z Serbią, Czarnogórą i BiH?

Po tym jak prezydencję w Radzie UE objęły Niemcy, wystąpiły one z propozycją wykreślenia Serbii i Czarnogóry z listy krajów bezpiecznych z powodu rozprzestrzenienia się koronawirusa. Reuters podał, że wniosek ten poparło parę innych krajów, w tym Hiszpania, Francja i Holandia.

Lista krajów bezpiecznych jest nowelizowana co dwa tygodnie.

Warto podkreślić, że rekomendacje Rady EU i Komisji Europejskiej nie są wiążące, bowiem to władze państw członkowskich podejmują decyzję w sprawie otwarcia i zamknięcia granic z poszczególnymi krajami.

Ani Czarnogóra, ani Serbia na razie nie zamierzają zamykać swoich granic dla obywateli Unii Europejskiej.

Czarnogóra

Znowelizowane rozporządzenie polskiego rządu dotyczące międzynarodowego ruchu lotniczego pozwala na połączenia z Czarnogórą, loty do Podgoricy są dostępne.

Jadąc trasą Węgry-Serbia też będziemy mogli dostać się do Czarnogóry. Z Węgier turysta spokojnie trafi do Serbii, a Serbia z kolei ma otwarte granice z Czarnogórą.

Serbia

Otworzyła swoje granice jeszcze w maju. Przyjeżdżający nie musi posiadać zaświadczenia o negatywnym teście na COVID-19, ale zostanie poinformowany o stanie epidemicznym w kraju.

LOT zawiesił wszystkie połączenia z Belgradem do 16 sierpnia. Do Serbii możemy wjechać przez Węgry.

Tranzyt przez Węgry >>>>>

Bośnia i Hercegowina

Otwiera granice dla obywateli Unii Europejskiej od 16 lipca. Turyści z państw członkowskich będą mogli wjechać do BiH z negatywnym testem na koronawirusa, który został wykonamy co najmniej 48 godz. przed wjazdem do kraju. Dotyczy to też turystów z Polski.

- Decyzja bośniackiego rządu dotyczy obywateli wszystkich krajów UE i członków strefy Schengen – powiedział Zoran Tegeltija, premier BiH.

Aktualna liczba chorych na koronawirusa w Serbii >>> Czarnogórze >>> Bośni i Hercegowinie >>>

Do Gruzji pojedziemy, ale kwarantanna wciąż obowiązuje

Gruzja otworzyła swoje granice dla obywateli Unii Europejskiej na początku lipca. Na liście znalazło się 18 państw członkowskich, ale nie wszystkie obywatele UE będą mogli przyjechać do Gruzji na takich samych zasadach.

- Aktualnie do Gruzji wjechać mogą obywatele Niemiec, Francji oraz Litwy, Łotwy i Estonii, korzystając wyłącznie z bezpośrednich lotów. Gruziński rząd negocjuje przywrócenie lotów z europejskimi przewoźnikami. Obywatele Polski, jeśli zdecydują się na przylot odbyć muszą dwutygodniową kwarantannę na własny koszt. Warto więc jeszcze chwilę zaczekać, gdyż pełne otwarcie i wznowienie lotów, jeszcze nieoficjalnie, zapowiadane jest na początek sierpnia - tłumaczy dr Bartłomiej Krzysztan z Instytut Studiów Politycznych PAN.

Dr Krzysztan dodaje, że około 10% PKB Gruzji pochodzi z turystyki, a 30% Gruzinów związanych jest z tym sektorem zawodowo. Zamknięcie ruchu turystycznego negatywnie wpłynęło również na aktywnie działających w gruzińskiej branży turystycznej Polaków.

Jak podaje Echo Kaukazu, aby wjechać do Gruzji obywatele z państw członkowskich muszą wypełnić specjalny formularz, w którym podają dane kontaktowe oraz dokładną informację dotyczącą podróży w ciągu ostatnich 14 .

Znowelizowane rozporządzenie polskiego rządu dotyczące międzynarodowego ruchu lotniczego pozwala na połączenia z Gruzją.

Aktualna liczba chorych na koronawirusa w Gruzji >>>>

Na Ukrainę pojedziemy bez kwarantanny, mimo że nie otworzyła swoje granice

Od 1 lipca obywateli Polski mogą wjeżdżać na Ukrainę bez testu na koronawirusa i kwarantanny. Po powrocie do kraju też nie będzie obowiązywać nas dwutygodniowa izolacja.

Oficjalnie Ukrainie nie otworzyła granice. Władze w Kijowie podają, że drugi etap odmrażania kraju w czasie epidemii potrwa co najmniej do końca lipca. Z kolei szef ukraińskiego MSZ zaznaczył, że w związku z sytuacją epidemiczną na Ukrainie „jesteśmy jeszcze bardzo daleko od tego, by znów podróżować do strefy Schengen bez ograniczeń”.

Loty z Polski na Ukrainę odbywają się regularnie i są dozwolone zgodnie z rozporządzeniem naszego rządu ws. międzynarodowego ruchu lotniczego.

Obywatele Ukrainy mieszkające w Polce na podstawie karty stałego czy czasowego pobytu też mogą wjeżdżać na Ukrainę, jednak po powrocie do Polski obowiązuję ich dwutygodniowa kwarantanna. Wyjątkiem są studenci odbywające studia na polskich uczelniach, doktoranci oraz pracownicy naukowi.

Ukraińcy uważają, że izolacja po powrocie do Polski nosi znamiona dyskryminacji osób według obywatelstwa i złożyli w tej sprawie petycję.

Aktualna liczba chorych na koronawirusa na Ukrainie >>>>

Rezydenci UE, posiadaczy kart pobytu państwa członkowskiego

Zgodnie z rozporządzeniem Komisji Europejskiej, które dotyczy otwarcia granic zewnętrznych rezydenci UE oraz posiadaczy kart pobytu państw członkowskich są traktowani na równi z obywatelami UE, jeżeli chodzi o podróżowanie w czasach koronawirusa. Przy wjeździe do kraju pod uwagę jest brane miejsce zamieszkania podróżującego i jego pobyt w ciągu ostatnich 14 dni, a nie obywatelstwo.