Szeroko reklamowane oferty biur podróży z elektryzującym dopiskiem "last minute" to zwykły chwyt marketingowy, który z prawdziwymi ofertami tego typu wspólna ma tylko nazwę. Naturą takich okazji jest bowiem nieodłącznie to, że pojawiają się na zaledwie kilka dni przed wyjazdem, kiedy biuro podróży (organizator) już wie, że sprzedanie ostatnich miejsc na daną wycieczkę jest bardzo mało prawdopodobne. Żeby nie stracić finansowo touroperator jest skłonny znacząco opuścić cenę, by skusić poszukiwaczy wakacyjnych okazji. Przykładowo oferta może pojawić się na stronie www organizatora we wtorek a wylot jest już w niedzielę.

Aby z takich okazji skorzystać trzeba mieć w sobie zgodę na kilka ograniczeń. Po pierwsze zdecydowanie nie są to oferty dla urlopowiczów lubiących planować z dużym wyprzedzeniem, nie lubiących niespodzianek i przedkładających spokój i urlopowy porządek ponad spontaniczne decyzje na ostatnią chwilę. Po drugie niezbędny jest dostateczny zapas urlopowych dni, które bez kłopotu można poświęcić na wyczekiwanie oferty, która skusi ceną, miejscem i atrakcjami. Oczywiście trzeba przy tym mieć gotowość na szybkie decyzje, szybki dostęp do zapasów finansowych i odporność na nieodzowny stres. Oprócz takiego usposobienia potrzebne jest też cały szereg praktycznych przygotowań. Spakowanie rzeczy, ważny paszport oraz zapas obcej waluty, jeśli już wiemy, w jakie rejony chcemy się wybrać.

Na co zatem musi mieć czujne oko poszukiwać okazyjnych ofert na wakacje? Przede wszystkim na cenę. Czy ona rzeczywiście znacząco różni się od innych ofert na rynku, czy jest tylko kolejną próbą znalezienia klientów w ramach normalnego cennika z niewielkim rabatem. Warto śledzić strony i cenniki różnych biur podróży dostępne online (można też śledzić oferty zagranicznych biur podróży, jeśli jesteśmy w stanie dotrzeć szybko na zagraniczne lotnisko, by stamtąd wyruszyć w podróż). Niezbędne jest też ustalenie rodzaju ofert, jakich szukamy: all-inclusive a może bed&breakfast? Warto też sobie odpowiedzieć na pytanie, czy i jakiego potrzebujemy ubezpieczenia. Gdy interesująca oferta już się pojawi - warto do końca zachować czujność i dobrze ją na chłodno prześwietlić. Jeśli hotel ma np. kilka budynków (lub budynek główny i domki), warto dowiedzieć się, w którym będziesz mieszkać. Główny budynek, prezentowany w folderach jest nowy i zachwycający, ale Twój pokój może znajdować się w starszym, nieodnowionym, z gorszym standardem pokoi i z widokiem na... inne budynki. Albo jeszcze gorzej: w budynku, który aktualnie przechodzi renowację – tak, to również się zdarza.

Coraz popularniejszym sposobem na poszukiwanie atrakcyjnych cenowo wakacji jest śledzenie grup i stron na Facebooku, które dedykowane są poszukiwaczom okazji albo gdzie osoby prywatne odsprzedawają po niższych cenach już kupione pakiety.

Gotowi na większą samodzielność mogą śledzić oferty m.in. na Allegro, gdzie już kupione bilety lotnicze sprzedają po niższych cenach także osoby prywatne.