Bruksela otwarcie mówi o niepokoju dot. uchwalonej przez Sejm nowelizacji ustawy ocenowej. Ma też zastrzeżenia m.in. do programu budowy dróg krajowych i przygotowań do budowy trasy S16.
Według informacji DGP w liście skierowanym do resortów infrastruktury i klimatu Virginijus Sinkevičius, unijny komisarz ds. środowiska, porusza trzy kwestie. Po pierwsze, wyraża zaniepokojenie uchwaloną w połowie lipca przez Sejm nowelizacją ustawy ocenowej. Przepisy wprowadzają pojęcie „inwestycja strategiczna”. Przedsięwzięcia, którym rząd nada ten status, mają być przygotowywane w przyśpieszonym trybie, m.in. bez konsultacji społecznych i bez decyzji środowiskowych. Celem zmian jest ułatwienie realizacji niektórych inwestycji energetycznych czy drogowych, uznanych za istotne z punktu widzenia obronności. Nasz rząd zaznacza, że podobne regulacje wprowadzili u siebie Niemcy, Włosi czy Szwedzi. Bundestag w zeszłym roku przyjął specustawę terminalową, która umożliwiła przyspieszenie inwestycji związanych z odbiorem skroplonego gazu ziemnego. Tyle że – jak pisaliśmy w DGP na etapie prac sejmowych nad projektem – KE stoi na stanowisku, że wyłączenia ze standardowego postępowania środowiskowego są dopuszczalne w ściśle określonych przypadkach i po spełnieniu rygorystycznych warunków, a procedowane regulacje dają rządowi szerokie możliwości ich przyznawania.
Ale to nie wszystko. Komisarz Sinkevičius w swoim piśmie wykazuje też braki formalne w przyjętym pod koniec zeszłego roku Rządowym Programie Budowy Dróg Krajowych do 2030 roku. W przypadku tego wartego blisko 300 mld zł planu uchybienia miałyby dotyczyć strategicznej oceny oddziaływania na środowisko. Problem szczegółowo opisywała m.in. Fundacja dla Biebrzy, która podnosiła, że w dokumencie tym nie przeanalizowano możliwych wariantów alternatywnych dla inwestycji mogących znacząco negatywnie ingerować w obszary Natura 2000. Ocenę oddziaływania na środowisko dla programu wykonano na zasadzie zero-jedynkowej, przyjmując jako alternatywę jedynie brak realizacji programu w całości. – Wykazując tak kluczowe wady w rządowym programie budowy dróg, komisarz stwierdza, że został on przyjęty niezgodnie z prawem. W konsekwencji może to spowodować wstrzymanie unijnych funduszy na budowę dróg – uważa Robert Chwiałkowski z Fundacji Dla Biebrzy
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.