Przejście na nowy, wzorowany w dużej mierze na tanich liniach lotniczych system biletowy wywołało ogromne zainteresowanie podróżnych. Szybko zorientowali się, że w niektórych porach da się pojechać koleją bardzo tanio. Na przykłd ceny za przejazd pociągami kategorii IC czy TLK na trasie Warszawa–Gdańsk czy Warszawa–Kraków we wtorki czy w środy zaczynają się od 19 zł. Często chodzi o składy, które jadą tylko o ok. 20–30 min dłużej niż pendolino. Oprócz tego obowiązują jeszcze cztery poziomy cen, ale najwyższa nie przekracza tej, która obowiązywała dotychczas – np. na trasie z Warszawy do Gdańska za przejazd pociągiem pośpiesznym (TLK lub IC) zapłacimy maksymalnie 71 zł.
Według przewoźnika już widać pierwsze efekty zmian, które weszły w życie 5 maja. Zainteresowanie podróżami wzrosło. – Frekwencja w pociągach w ciągu ostatnich 11 dni była większa o ok. 40 proc. w stosunku do analogicznego okresu w roku 2019, czyli przed pandemią. Otrzymujemy liczne głosy świadczące o tym, że pasażerowie są zadowoleni z nowego rozwiązania – mówi rzeczniczka PKP Intercity Katarzyna Grzduk.