Brak takiej ogólnopolskiej bazy danych dotyczących kursów autobusów jest problemem, zwłaszcza jeśli chcemy zaplanować dalszą podróż i nie orientujemy się, czy w danym regionie w ogóle kursują jacyś przewoźnicy. Można wprawdzie szukać informacji na prywatnym portalu E-podróżnik, ale dowiemy się tam tylko o wycinku oferty. W dodatku nie zawsze prezentowane są tam aktualne rozkłady. Istnieje też stworzona kilka lat temu przez państwowego Polonusa platforma do wynajdywania kursów i kupowania biletów – Dworzeconline.pl. Tam też znajdziemy jednak tylko niedużą część połączeń.
Prawo nie nakazuje przewoźnikom autobusowym prezentacji takich rozkładów w internecie, bo nie mają oni obowiązku prowadzenia stron WWW. W przypadku połączeń lokalnych często wygląda to tak, iż rozkłady widoczne są tylko na przystankach. I to tylko przez pewien czas, bo szybko ktoś je zrywa.