PRAWO Od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej byliśmy świadkami dynamicznego rozwoju sektora transportowego. W ciągu niespełna dekady z gracza średniej wielkości na rynku staliśmy się europejskim potentatem
Firmy transportowe z krajów Europy Środkowo-Wschodniej – głównie z Polski – zwiększały swój udział w rynku kosztem przedsiębiorców z krajów starej Unii. Stąd coraz więcej państw – w celu ochrony swojego rynku – wprowadza lub rozszerza przepisy o płacy minimalnej – również na zagraniczne firmy transportowe, które wykonują przewozy na ich terenie. Jest to możliwe dzięki podciąganiu kierowców w transporcie międzynarodowym pod przepisy dotyczące pracowników... delegowanych.
Polski rząd stara się o wyłączenie spod dyrektywy o delegowaniu transportu międzynarodowego, ale zanim to nastąpi, coraz więcej krajów... korzysta z okazji do ochrony swojego rynku, implementując unijne przepisy i liczne wymagania – płacowe i administracyjne – które utrudniają działalność firmom z zagranicy. Za ich nieprzestrzeganie grożą surowe kary. Dodatkową trudnością dla polskich przedsiębiorców i kierowców jest to, że przepisy obowiązujące w poszczególnych krajach są niespójne. W jednych obowiązuje ustawowa wysokość płacy minimalnej, w innych regulują to branżowe układy zbiorowe. W jednych obowiązek uprzedniego zgłoszenia pracownika dotyczy tylko operacji kabotażowych, w innych również przewozów wykonywanych na podstawie konwencji CMR. Niektóre kraje wymagają ustanowienia przedstawiciela działającego na ich terytorium, w innych wystarczy tylko dostarczyć przetłumaczone dokumenty. Wraz z ekspertami pokazujemy, jak nie pogubić się w gąszczu przepisów austriackich, francuskich, niemieckich oraz włoskich.
Reklama
Niemcy = 8,84 euro/h
Przepisy o płacy minimalnej w Niemczech wprowadzono ustawą Mindestlohngesetz (MiLoG) 1 stycznia 2015 r. Ustanowiła ona minimalną stawkę godzinową na poziomie 8,5 euro. Od 1 stycznia 2017 r. jej wysokość została podniesiona do 8,84 euro brutto za godzinę pracy. Będzie ona dalej wzrastała regularnie co dwa lata.

Reklama
Zgodnie z par. 20 ustawy pracodawcy z siedzibą w Niemczech lub za granicą są zobowiązani do zapłaty swoim pracownikom płacy co najmniej równej wysokości najniższego wynagrodzenia. Obowiązek taki, zgodnie z zasadą terytorialności, zachodzi w każdym przypadku, kiedy podwładny wykonuje pracę na terenie Niemiec, niezależnie od czasu jej trwania. Stąd też ustawę stosuje się również do kierowców zagranicznych firm transportowych.
Rodzaje transportu
Co do zasady przepisy MiLoG mają zastosowanie do wszystkich typów operacji transportowych, czyli:
– kabotażu,
– przewozów z i do Niemiec,
– tranzytu.
Na skutek skargi do Komisji Europejskiej wykonywanie i egzekwowanie przepisów dotyczących przejazdów tranzytowych zostało zawieszone 30 stycznia 2015 r. do czasu rozpatrzenia sprawy przez KE.
Ciężarówki i autokary
W Niemczech nie wprowadzono zróżnicowania ze względu na ładowność samochodu i liczbę przewożonych zarobkowo osób, co oznacza, że także samochody do 3,5 tony oraz małe busy z liczbą pasażerów do 8 osób podlegają pod nowe przepisy. Płaca minimalna dotyczy także drugiego kierowcy pojazdu oraz ewentualnie innych osób będących pracownikami znajdującymi się w pojeździe, odnosi się to do np. pilota wycieczki. Co więcej, bardzo krótki przejazd taksówką, np. przewóz pasażera ze Słubic do Frankfurtu, także podlega pod nowe przepisy.
Wymogu zapewnienia płacy minimalnej nie stosuje się do zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych. Tyle że umowa nie może być zawarta dla pozoru lub celem uniknięcia podpisania kontrkatu o pracę. Jeżeli tak będzie, to zleceniobiorca może zostać potraktowany jak pracownik.