statystyki

Sieć Łączności Rządowej: Tajność bardziej nowoczesna

autor: Sylwia Czubkowska01.03.2017, 08:06; Aktualizacja: 01.03.2017, 09:43
telefon, konsument

SŁR to rzeczywiście ważny, choć niezbyt rozbudowany element systemu zarządzania informacją w państwieźródło: ShutterStock

Sieć Łączności Rządowej, czyli specjalne telefony do komunikacji najważniejszych urzędników, ma być unowocześniona. MSWiA chce, by pomogły w tym firmy telekomunikacyjne.

„Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zaprasza wszystkie zainteresowane podmioty, w szczególności dostawców kompleksowych rozwiązań telekomunikacyjnych, do przedstawienia informacji o dostępnych oraz projektowanych rozwiązaniach systemowych i technologicznych, które mogłyby zostać wykorzystane przy określeniu kierunków modernizacji i rozwoju funkcjonujących obecnie rozwiązań w obszarze wydzielonej telekomunikacyjnej sieci łączności rządowej”. Takie zaproszenie na konsultacje, które mają się odbyć za tydzień i za dwa tygodnie, resort spraw wewnętrznych skierował do firm telekomunikacyjnych. Sprawa o tyle ciekawa, że dotyczy rozbudowy najbardziej tajemniczej sieci telekomunikacyjnej w Polsce.

MSWiA tłumaczy nam tylko: „Sieć Łączności Rządowej jest wydzieloną, bezpieczną siecią telekomunikacyjną, w ramach której świadczone są usługi telekomunikacyjne na potrzeby m.in. Kancelarii Prezydenta i administracji rządowej”. Dodaje, że prowadzone są prace nad „Koncepcją Sieci Łączności Rządowej, w której zostaną wskazane ewentualne propozycje m.in. zmian organizacyjnych”. Nie chce odpowiedzieć ani ile osób korzysta z SŁR, ani podać szczegółów finansowych jej funkcjonowania. Wyjaśnia, że „nie jest to możliwe ze względu na ich newralgiczny charakter i znaczenie dla bezpieczeństwa państwa”.

SŁR to rzeczywiście ważny, choć niezbyt rozbudowany element systemu zarządzania informacją w państwie. Kto z niej korzysta? – Kilkaset, góra tysiąc osób. Kancelarie prezydenta i premiera, Sejmu i Senatu, ministerstwa, wojewodowie i najważniejsze jednostki centralne, jak ABW, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa czy Rządowe Centrum Legislacji. Tylko osoby mające certyfikaty dostępu do najbardziej poufnych informacji i tylko w instytucjach posiadających kancelarie tajne. To sieć do wymiany naprawdę najbardziej strzeżonych informacji w kraju. Tyle że działająca na podstawie z lekka przestarzałych technologii – tłumaczy nam jeden z urzędników związanych z telekomunikacją. – Ostatnie większe inwestycje w sprzęt – stacjonarne telefony z certyfikatem bezpieczeństwa informacji oraz ich podłączenie do sieci wraz z szyfrowaniem przesyłu – były jakąś dekadę temu. A od tamtej pory technologie znacznie poszły do przodu. Już w ubiegłym roku przy okazji Światowych Dni Młodzieży był plan unowocześnienia SŁR. Nie udało się, ale jak widać teraz, MSWiA zabiera się za te prace – dodaje urzędnik.


Pozostało 56% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane