Rozstrzygnięcie zostało wydane w sprawie, w której mężczyzna zaskarżył do WSA kilka aktów prawa miejscowego, w tym uchwały rady miejskiej ustalającej statut Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. Uzasadniając swój interes prawny do wniesienia skargi, wskazał, że jest on syndykiem masy upadłościowej, który został oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego w osobie pracownika ZGM. Tymczasem jego zdaniem zakład został utworzony niezgodnie z obowiązującymi przepisami, co oznacza, że osoba pokrzywdzona nie była funkcjonariuszem publicznym.
Jednakże WSA odrzucił skargę. Wskazał, że zdarzenie, na które powołał się mężczyzna, miało miejsce po wydaniu uchwały, co oznacza, że w chwili jej wydania nie istniał interes prawny, który mógłby zostać przez jego wejście w życie naruszony.
Mężczyzna złożył skargę kasacyjną, jednakże NSA uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Interes prawny musi bowiem wywodzić się z przepisów prawa administracyjnego materialnego, zaś sam zainteresowany musiałby udowodnić, że uchwała, naruszając prawo, jednocześnie pozbawia go pewnych uprawnień albo uniemożliwia ich realizację. Tymczasem za wyłączny cel uchylenia uchwały mężczyzna wskazuje uniknięcie odpowiedzialności karnej.
Niezależnie jednak od tego uznanie pracowników gminnych jednostek i zakładów budżetowych za pracowników samorządowych (a więc za funkcjonariuszy publicznych) wynika z ustawy z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1282), nie zaś aktu prawa miejscowego regulującego status danej jednostki. Co równie istotne, przepisy ustawy wywołują skutki w sferze prawa karnego dla nieograniczonego kręgu osób. Tym samym trudno sobie wyobrazić, by wszystkie osoby z tego kręgu mogły wywodzić swój interes prawny z aktów prawa miejscowego.
orzecznictwo
Postanowienie NSA z 26 maja 2021 r., sygn. akt III OSK 4684/21. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia