Za nowelą głosowało 278 posłów, przeciw było 164, wstrzymało się sześciu posłów.

Wcześniej Sejm opowiedział się przeciwko poprawkom zgłoszonym przez posłów opozycji w II czytaniu. Najdalej idąca była poprawka KO o odrzucenie projektu. Uwagi do projektu przedstawiły także kluby: Polska 2050 i Konfederacji. Poprawki były rozpatrywane na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa, która rekomendował ich odrzucenie. Nie zyskały one także aprobaty u strony rządowej.

Reklama

Ustawa autorstwa grupy posłów PiS i Kukiz’15 zakłada, że rolnik chcąc prowadzić we własnym gospodarstwie pozarolniczą działalność nie będzie musiał odrolnić gruntu i wnosić opłat związanych z wyłączeniem gruntów z produkcji. Odrolnienie gruntów klasy I-III - to koszt rzędu 40 do 80 tys. zł.

Celem nowelizacji jest uproszczenie procedury w zakresie podejmowania lub rozwijania działalności nierolniczej na gruntach rolnych. Obecnie prowadzenie działalności nierolniczej w ramach gospodarstwa rolnego nie jest możliwe bez wcześniejszego przeznaczenia tych gruntów na cele nierolnicze w drodze miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub, w przypadku jego braku, w drodze decyzji o warunkach zabudowy.

Podczas prac sejmowych doprecyzowano, że na działalność pozarolniczą można przeznaczyć nie więcej niż 30 proc. całkowitej powierzchni gruntu rolnego pod zabudową zagrodową w danym gospodarstwie i nie więcej niż 0,05 ha.

Ustawa ma wejść w z dniem 1 stycznia 2022 r.

Teraz projekt trafi do Senatu.