statystyki

Jak Unia nie zniszczyła polskiego mięsa i mleka

autor: Patrycja Otto28.04.2019, 10:30
rolnik, krowa, rolnictwo, hodowla, mleko

rolnik, krowa, rolnictwo, hodowla, mlekoźródło: ShutterStock

Po wejściu do UE miała nas czekać apokalipsa. Straszono upadającym rolnictwem i zalewem taniego jedzenia z Zachodu. Na szczęście wieś się nie zapadła, a Polacy nie przerzucili się na prosciutto. Polska szybko stała się liderem w produkcji i sprzedaży wielu artykułów rolno-spożywczych w UE. Z licznych polskich specjalności eksportowych wymienić można drób, pieczarki, jabłka, maliny czy wódkę. Lista ciągle się wydłuża.

A by w pełni docenić sukces sektora rolno-spożywczego, trzeba cofnąć się do 2003 r., ostatniego przed wejściem do Wspólnoty. Wartość sprzedanej za granicę polskiej żywności wynosiła wówczas 4 mld euro. Dla wyjałowionej po transformacyjnym szoku gospodarki to były ogromne pieniądze. 15 lat później ten wynik wzbudza już tylko uśmiech politowania. W ubiegłym roku wyeksportowaliśmy żywność za 29,3 mld euro. I chociaż w wielu unijnych statystykach szorujemy po dnie, to pod tym względem plasujemy się na siódmym miejscu.

– Wartość sprzedaży mięsa nieprzetworzonego zwiększyła się z 0,5 mld euro do 5 mld euro, w przypadku mięsa drobiowego jesteśmy liderem unijnego rynku. Eksport ryb i przetworów rybnych wzrósł z 0,2 mld euro w 2003 r. do 1,6 mld euro w 2018 r. Polska stała się jednym z największych centrów przetwórstwa ryb w UE, w ostatnich latach będąc jednym z trzech krajów Wspólnoty o najszybszej dynamice wzrostu eksportu w tym asortymencie. Nasz kraj jest również jednym z większych eksporterów produktów mleczarskich, owoców i warzyw oraz wyrobów tytoniowych – wymienia Grzegorz Rykaczewski, analityk sektora rolno-spożywczego w Santander Bank Polska.

Okazało się, że obawy, którymi żyli polski przemysł i rolnicy, były nieuzasadnione. Choć nie można powiedzieć, że nie było ku nim żadnych powodów.

Ile bakterii w mleku

– Lęki wynikały z niepełnej informacji na temat tego, jakie korzyści dla polskiego rolnictwa przyniesie wstąpienie do Wspólnoty oraz z obaw o spełnienie standardów sanitarnych produkcji – wymienia Paweł Wyrzykowski, analityk biura analiz sektora rolno-spożywczego w BNP Paribas.


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane