statystyki

Wolność twórcza nie daje prawa ingerowania w cudze dobra

autor: Anna Krzyżanowska23.05.2014, 10:50; Aktualizacja: 23.05.2014, 10:51
Zbigniew Krueger adwokat z Kancelarii Krueger & Partnerzy Adwokaci i Radcy Prawni

Zbigniew Krueger adwokat z Kancelarii Krueger & Partnerzy Adwokaci i Radcy Prawniźródło: Materiały Prasowe

By skarżyć autorów filmu czy powieści, nie wystarczy samo podobieństwo ich bohaterów do rzeczywistej osoby. Konieczne jest jeszcze przekonanie odbiorców, że w utworze została ona sportretowana w sposób zamierzony - mówi w wywiadzie dla DGP Zbigniew Krüger, adwokat z kancelarii Krüger & Partnerzy Adwokaci

Były szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique Strauss-Kahn zapowiada, że pozwie twórców filmu „Welcome to New York”. Gerard Depardieu gra w nim maniaka seksualnego napastującego hotelową pokojówkę. Strauss-Kahn widzi zbieżność filmowej historii z jego własną. Szykuje się ciekawy proces?

Zdecydowanie. Sprawy dotyczące ochrony dóbr osobistych pierwowzorów fikcyjnych postaci literackich czy filmowych są chyba najciekawszymi z zakresu spraw o ochronę dóbr osobistych. Zawsze będziemy tu mieli do czynienia z konfliktem dwóch wartości: ochrony dóbr osobistych, takich jak godność czy dobre imię, oraz wolności sztuki i wypowiedzi.

Takie procesy są wciąż rzadkie.


Pozostało 73% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane