Jak pisze SKP, jednym z haseł karty jest nośne „TAK dla WOLNOŚCI, NIE dla cenzury w Internecie”, które odnosi się bezpośrednio do unijnej Dyrektywy w sprawie prawa autorskiego i praw pokrewnych na jednolitym rynku cyfrowym (2019/790/UE), przyjętej przez kraje członkowskie Unii Europejskiej w 2019 roku.

Według Stowarzyszenia, posługiwanie się w związku z Dyrektywą nieprawdziwą nazwą ACTA 2 jest mylącym pojęciem wprowadzającym w błąd tysiące internautów i krzywdzącym dla środowiska twórców. Dyrektywa nie ma nic wspólnego z ograniczaniem wolności w sieci i cenzurą. Używanie tych sformułowań jest nieuzasadnione i krzywdzące dla milionów Polek i Polaków, dzięki których pracy i podatkom powstają narodowe zasoby kultury, wymagające ochrony i poszanowania. Dyrektywa nie wprowadza żadnej cenzury, lecz mechanizm poszanowania cudzej pracy i godziwego wynagradzania twórców i producentów. Tworzy przejrzyste reguły dotyczące korzystania z utworów i  podziału zysków z tytułu ich eksploatacji w środowisku cyfrowym.

Autorzy listu podnoszą, że dyrektywa przysłuży się do zwiększenia dostępności polskiej kultury w Internecie, jej społecznej wolności. Zwiększy niezależność twórczą oraz poprawi możliwości wyboru różnorodnych treści dostępnych w Internecie. Gwarantuje bezpieczeństwo prawne internautów i nie ogranicza ich dotychczasowej aktywności.

Przeciwnie, wprowadza nowe mechanizmy, które zwalniają użytkowników od odpowiedzialności za umieszczane w serwisach internetowych utwory oraz chronią przed nieuzasadnionym usuwaniem ich twórczości. Zapewnia też twórcom poprawę pozycji negocjacyjnej z korporacjami technologicznymi.

SKP jako przedstawiciel środowisk twórczych podkreśla, że w dyskusji najbardziej istotne jest zrównoważenie racji pomiędzy polską i uniwersalną kulturą, a interesami wielkich platform cyfrowych. Nad wypracowaniem płaszczyzny porozumienia przez ostatnie lata ciężko pracowały zespoły ludzi w Polsce i w Unii Europejskiej. Nie warto czynić efektów ich pracy przedmiotem kampanii wyborczych.

W imieniu Zarządu Stowarzyszenia Kreatywna Polska w liście podpisała się Dorota Hawliczek, dyrektor Stowarzyszenia

Przypomnijmy, że Prezydent Duda podczas debaty w Końskich stwierdził "Nie chcę, aby wprowadzano jakieś sieciowe sita, które będą w niekontrolowany sposób przesiewały treści, które chcemy wprowadzić do Internetu i bez jasnych i oczywistych kryteriów będą usuwać treści i wpisy" - oświadczył prezydent. "Jestem zwolennikiem wolności słowa, w granicach konstytucji, prawa, ale bez zgody na to, żebyśmy byli ograniczani".