Podwyżka minimalnej pensji o 200 zł oznacza też wzrost innych, powiązanych z nią świadczeń. Wiele wskazuje na to, że ta wstępna propozycja wzrostu już się nie zmieni.
Odszkodowania za mobbing i dyskryminację, składki ZUS na preferencyjnych zasadach, odprawy i dodatki za pracę w nocy – to przykładowe świadczenia i zobowiązania, które wzrosną wraz z podwyżką najniższej pensji (patrz grafika). Rząd zaproponował, aby w 2021 r. wyniosła ona 2,8 tys. zł, czyli o 200 zł więcej niż obecnie, a minimalna stawka godzinowa dla zleceniobiorców i samozatrudnionych – 18,30 zł (wzrost o 1,30 zł). Teraz partnerzy społeczni mają 10 dni na negocjacje i ewentualne uzgodnienie tych wysokości. Szanse na porozumienie są niewielkie, bo związki zawodowe i organizacje pracodawców przedstawiają rozbieżne propozycje. Wszystko wskazuje więc na to, że wstępna propozycja rządu stanie się ostateczną.

Różne warianty