Nie może być bowiem w tym przypadku mowy o pracowniczym podporządkowaniu. A to jest niezbędny element stosunku pracy. Jeśli go nie ma, to tytuł ubezpieczeniowy nie istnieje.
Cechy stosunku pracy określa art. 22 par. 1 kodeksu pracy, według którego przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Zatem zasadnicze cechy stosunku pracy odróżniające go od innych stosunków prawnych to: dobrowolność, osobiste świadczenie pracy w sposób ciągły, podporządkowanie, wykonywanie pracy na rzecz pracodawcy ponoszącego ryzyko związane z zatrudnieniem i odpłatny charakter zatrudnienia.
Tak też wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 23 października 2006 r., sygn. akt I PK 110/06. Cechą pozwalającą na odróżnienie umowy o pracę od umów cywilnoprawnych jest istnienie podporządkowania typu pracowniczego, które ma charakter konstrukcyjny dla istnienia stosunku pracy. Tak też podnosił Sąd Najwyższy w wyroku z 25 listopada 2005 r., sygn. akt I UK 68/05. W praktyce dla stwierdzenia tego podporządkowania istotne są takie elementy jak: określony czas pracy i miejsce wykonywania czynności, podpisywanie list obecności, podporządkowanie pracownika poleceniom kierownictwa co do miejsca, czasu i sposobu wykonywania pracy, a także obowiązek przestrzegania norm czasu pracy czy korzystanie z urlopów wypoczynkowych.

Brak regulacji, jest orzecznictwo

Żaden przepis kodeksu pracy oraz kodeksu spółek handlowych nie zawiera wyraźnej regulacji, która wykluczałaby możliwość skutecznego zawarcia umowy o pracę (nawet w sposób dorozumiany) między wspólnikiem spółki z o.o., będącym równocześnie członkiem jej zarządu, a tą spółką. Jednak w orzecznictwie sądowym powszechnie przyjmuje się, że jedyny wspólnik – członek zarządu – nie może być pracownikiem spółki. Warto tu wskazać np. uchwałę Sądu Najwyższego z 8 marca 1995 r., sygn. akt II UKN 112/98, lub wyrok z 14 marca 2001 r., sygn. akt II UKN 268/00, gdzie wskazano, że jedyny wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może świadczyć pracę na rzecz tejże spółki, jako prezes jednoosobowego jej zarządu, tylko poza stosunkiem pracy, a zatem na innej niż umowa o pracę podstawie. Podobnie wypowiadał się SN w wyroku z dnia 23 października 2006 r., sygn. akt I PK 113/06, podnosząc, że konstytutywne cechy stosunku pracy nie występują w stosunku prawnym nawiązanym przez spółkę z o.o. utworzoną przez osobę fizyczną, ze wspólnikiem będącym jednocześnie jej jednoosobowym zarządem, czego nie zmienia okoliczność, że umowa została zawarta za pośrednictwem ustanowionego pełnomocnika.
Zatem według Sądu Najwyższego nawet w razie zachowania wymogów z art. 210 k.s.h. umowa o pracę na stanowisku prezesa zarządu zawarta przez jedynego wspólnika spółki z o.o. z tą spółką, mimo że zawarta za pośrednictwem pełnomocnika, będzie uznana za nieważną. Dla zaistnienia stosunku pracy konieczne jest bowiem istnienie podporządkowania pracownika względem pracodawcy w procesie świadczenia pracy, co wynika jedno znacznie z treści art. 22 par. 1 k.p. Natomiast przy wykonywaniu funkcji prezesa zarządu spółki jej jedyny wspólnik nie wykonuje poleceń pracodawcy (spółki) i nie może sam sobie podlegać podczas świadczenia pracy, a wręcz przeciwnie, to on dyktuje spółce sposób działania. Umowa taka byłaby nieważna. Zatem jedyny wspólnik spółki z o.o. pełniący zarazem funkcję prezesa zarządu tej spółki nie może pozostawać ze spółką w stosunku pracy, a w konsekwencji nie może też korzystać z pracowniczego ubezpieczenia społecznego.
Z podobnych przyczyn orzecznictwo nie uznaje za zatrudnienie pracownicze także zatrudnienia dominującego wspólnika w sytuacji, gdy udział innych wspólników w kapitale zakładowym spółki jest tak mały, że pozostaje w istocie iluzoryczny, np. nie przekracza kilku procent (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 7 kwietnia 2010 r., sygn. akt II UK 177/09; z 3 sierpnia 2011 r., sygn. akt I UK 8/11; z 13 marca 2018 r., sygn. akt I UK 27/17). W orzecznictwie stwierdza się też, że z perspektywy prawa ubezpieczeń społecznych tego rodzaju spółkę należy traktować jak spółkę jednoosobową.

Gdy dwóch równych

Inaczej wygląda sytuacja, gdy jest dwóch wspólników i dwóch członków zarządu, przy czym każdy z nich posiada istotny udział w spółce. W takim przypadku uważam, że dopuszczalne byłoby zatrudnienie na podstawie umowy o pracę jednego ze wspólników spółki z o.o. jako członka jej zarządu. W takiej bowiem sytuacji istniałaby możliwość jego podporządkowania pracowniczego, co jest zasadniczą cechą stosunku pracy. Zatem gdyby wspólnik ten faktycznie wykonywał swoje obowiązki jak pracownik, to nie byłoby podstaw do zakwestionowania jego zatrudnienia. W spółce wieloosobowej (nawet dwuosobowej) nie ma bowiem umowy o pracę „z samym sobą”, jak też nie zachodzi tu sytuacja wykluczająca podporządkowanie pracownicze z art. 22 k.p. Tak też podnosił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 27 marca 2019 r., sygn. akt II UK 556/17, stwierdzając, że umowa o pracę na stanowisku członka zarządu dwuosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością zawarta przez wspólnika niebędącego wspólnikiem dominującym i wykonywana na warunkach określonych w art. 22 par. 1 k.p. stanowi pracowniczy tytuł podlegania ubezpieczeniom społecznym.
Warto też podkreślić, że zgodnie z art. 8 ust. 6 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych tytułem podlegania przez wspólnika-członka zarządu ubezpieczeniom społecznym może być wprawdzie prowadzona przez niego pozarolnicza działalność gospodarcza, jednakże dotyczy to tylko wspólników jednoosobowych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz wspólników spółek jawnych, komandytowych lub partnerskich. To oznacza, że wspólnik wieloosobowej (także dwuosobowej) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie może skorzystać z powołanych regulacji. Musi więc poszukiwać innego tytułu do objęcia go obowiązkiem ubezpieczeń społecznych, na zasadach wskazanych powyżej takim tytułem nie może być też zatrudnienie pracownicze.
Pamiętać jednak należy, że stosunek pracy wspólnika spółki z o.o. będącego prezesem jej jednoosobowego zarządu wygasłby z chwilą nabycia przez niego wszystkich udziałów w tej spółce. Tak też słusznie wskazywał SN w wyroku z 7 kwietnia 2010 r., sygn. akt II UK 357/09.
Podstawa prawna
•art. 6 ust. 1 pkt 5, art. 8 ust. 6 ustawy z 13 października 1999 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 300; ost.zm. Dz.U. z 2019 r. poz. 1818)
•art. 22 par. 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1040; ost.zm. Dz.U. z 2019 r. poz. 1495)
•art. 210 ustawy z 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 505; ost.zm. Dz.U. z 2019 r. poz. 1798)