Od 5 do 7 proc. będzie wynosić wynagrodzenie należne uczniowi szkoły branżowej, odbywającego przygotowanie zawodowe u pracodawcy.
Zmianę ich wysokości przewiduje nowelizacja rozporządzenia Rady Ministrów z 28 maja 1996 r. w sprawie przygotowania zawodowego młodocianych i ich wynagradzania (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2010), która została wczoraj przyjęta przez rząd. Obecnie uczniom kształcącym się zawodowo przysługuje pensja w wysokości 4 proc. przeciętnej płacy za poprzedni kwartał w pierwszym roku nauki, 5 proc. w drugim, a w trzecim nie mniej niż 6 proc. Po wejściu w życie nowelizacji – co nastąpi od 1 września br., wspomniane stawki będą wynosić odpowiednio 5, 6 oraz 7 proc. Natomiast nie zmieni się wynagrodzenie dla młodocianego, który odbywa przygotowanie zawodowe w formie przyuczania do wykonywania określonej pracy. W tym przypadku będzie to dalej 4 proc.
Nowe stawki będą obowiązywać nie tylko w stosunku do uczniów, którzy dopiero zaczną naukę od 1 września, ale również tych kontynuujących ją w kolejnym roku szkolnym. Jednocześnie w związku z tym, że pracodawcom przysługuje refundacja kosztów poniesionych na pensje młodocianych z pieniędzy Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, która jest przyznawana na podstawie rozporządzenia ministra rodziny, pracy i polityki społecznej, również w jego treści przeprowadzone zostały modyfikacje pozwalające uzyskać im zwrot wydatków w wyższej kwocie.
Reklama
Co istotne, wzrost stawek wynagrodzeń już na etapie konsultacji projektu rozporządzenia spotkał się z krytycznymi uwagami ze strony OPZZ, NSZZ „Solidarność” oraz Związku Rzemiosła Polskiego. Wszystkie te organizacje zgodnie wskazywały, że podwyżka kwot pensji zaledwie o 1 pkt proc. nie stanowi realnej zmiany ich wysokości. W dalszym ciągu nie będzie też odpowiadać wartości świadczonej przez nich młodocianych pracy i nie będzie wpływać na podniesienie prestiżu kształcenia zawodowego.
Etap legislacyjny
Przyjęcie rozporządzenia przez rząd