statystyki

Pensja na konto po poinformowaniu

autor: Łukasz Guza03.01.2019, 10:12; Aktualizacja: 03.01.2019, 10:41
pieniądze

Nowe przepisy są więc dostosowane do aktualnych potrzeb firm, ale wywołują wątpliwość co do tego, czy zrealizują jeden z głównych celów ich uchwalenia, czyli ograniczą zarobkowanie w szarej strefie.źródło: ShutterStock

Do 21 stycznia firmy powinny poinformować pracowników pobierających wynagrodzenie do rąk własnych o konieczności podania rachunku bankowego, na który ma być przelewana płaca albo złożeniu wniosku o dalsze wypłacanie pensji w gotówce. Tak wynika z ustawy z 10 stycznia 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze skróceniem okresu przechowywania akt pracowniczych i ich elektronizacją (Dz.U. poz. 357). Weszła ona w życie 1 stycznia 2019 r.

Nowe przepisy zmieniły reguły wypłacania wynagrodzeń. Co do zasady pensja ma być wpłacana na rachunek bankowy pracownika (firma może domagać się podania numeru konta), a do jego rąk własnych – tylko jeśli złoży wniosek w tej sprawie. Wcześniej obowiązywała odwrotna reguła. Pensje miały być płacone do rąk własnych, a przelewane na konto – tylko jeśli zgodzi się na to pracownik.

– To prawidłowa zmiana. Wypłacanie pensji do rąk własnych oznacza dodatkowe obowiązki organizacyjno-techniczne dla pracodawców – konieczność gromadzenia gotówki na wypłaty, organizację kas w firmach itp. – tłumaczy Adam Kraszewski, radca prawny z kancelarii Gessel.

Podkreśla, że jednocześnie nie pogarsza się sytuacja pracowników.

– Nadal będą mogli otrzymywać pensje do rąk własnych. Wystarczy, że o to zawnioskują – dodaje.


Pozostało jeszcze 66% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • j.(2019-01-05 17:06) Zgłoś naruszenie 20

    Sprowadza się to do tego, że pracodawcy mają teraz dodatkowe obowiązki, jak zwykle przy okazji różnych "uproszczeń" w przepisach. No bo przecież trzeba teraz każdego biorącego wynagrodzenie do ręki poinformować o zmianach zgodnie z art. 10 tej ustawy z 10 stycznia 2018 r., a pracownik - co ciekawe - nie musi odpowiedzieć. Ponadto niektórzy biorą cześć wypłaty do ręki, a część na konto po złożeniu pracodawcy stosownego oświadczenia w myśl dotychczasowych przepisów, a teraz muszą złożyć oświadczenie, że chcą część gotówką, no i pytanie, czy mogą oświadczyć, że chcą gotówkę w wysokości różnicy pomiędzy wynagrodzeniem netto, a np. 1000 zł., które chcą, tak, jak dotychczas dostawać przelewem na konto. Jeśli natomiast zdecydują się na stałą kwotę gotówką, a resztę na konto, to konieczna być może zmiana oprogramowania, które może takiej opcji nie przewidywać. A co jeśli nie złożą żadnego oświadczenia? Zgodnie z przepisem przejściowym powinni dalej dostawać gotówkę, ale w jakiej wysokości, jeśli brali tylko częściowo? A co, jeśli złożą po wypłacie, albo jeszcze inne oświadczenie, a co, jeśli będą się awanturować, że wymagamy jakiegoś "oświadczenia", a co z przebywającymi na zwolnieniach, którzy biorą zasiłki, albo na macierzyńskich, albo... i... itd. itd., bo problemów będzie znacznie więcej. A więc będzie tylko zamieszanie, dodatkowe obowiązki, dodatkowa papierologia, a skutek będzie taki, że ten, kto chce dostawać gotówkę, będzie dalej ją dostawał, a ten, który chce przelew na konto, też będzie dostawał, jak dotychczas na konto. Czyli skutek żaden! Nic się nie zmieni, a tylko przybyło dodatkowych obowiązków po stronie pracodawcy, jakby ich jeszcze było mało, np. związanych z elektronizacją akt osobowych. Po cholerę więc taka zmiana? Moim zdaniem przyczyną takiej radosnej twórczości ustawodawcy jest to, że tworzący przepisy są raczej chyba z dala od praktyki i to nie oni będą musieli te przepisy stosować, tylko np. tacy, jak ja, który już ma w pracy mały kociokwik związany z nowymi przepisami o wypłacaniu wynagrodzenia... Gdyby tworzący przepisy tak mieli sami później stosować przepisy, które wymyślają, to pewnie by się troche zastanowili, co robią!

    Odpowiedz
  • Hmmm(2019-01-03 21:02) Zgłoś naruszenie 21

    ale jest jedno ale--to pracodawca musi płacić za utrzymanie konta...

    Odpowiedz
  • NIKT (2019-01-04 18:11) Zgłoś naruszenie 11

    Przecież pracodawca da kwity do podpisania i tyle pracownik ma do powiedzenia!!! Bo jak nie to kasy nie dostanie!!!!!

    Odpowiedz
  • opiekunnestbank(2019-01-14 19:47) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowni Państwo, zachęcam do zapoznania się z ofertą Nest Konta w Nest Banku, które jest darmowym kontem bankowym. W jego ramach za 0 zł oferujemy: założenie i prowadzenie konta, przelewy krajowe Elixir, wpłaty gotówki w PLN w ponad 2500 wpłatomatów sieci Euronet, wydanie i używanie jednej karty płatniczej, wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce oraz wpłaty i wypłaty gotówki w oddziałach banku. Konto można otworzyć na kilka sposobów: przelewem (wystarczy wykonać przelew, a konto będzie aktywne nawet w 15 minut); poprzez Kuriera (konto aktywne nawet w 5 dni, wystarczy podpisać dostarczoną umowę); w oddziale (wystarczy złożyć wniosek online, a następnie udać się do oddziału, aby podpisać umowę) lub w oddziale stacjonarnym banku. Można także złożyć wniosek za pomocą infolinii, a podpisanie umowy następuje w oddziale stacjonarnym banku. Gdyby pojawiły się jeszcze jakieś pytania, pozostaję do dyspozycji. Pozdrawiam, Opiekun Klienta Nest Bank nestbank pl

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane