Inwestor, który kupił zagraniczne akcje, inne papiery wartościowe bądź otrzymuje odsetki z konta oszczędnościowego, płaci podatek dochodowy zarówno w Polsce, jak i za granicą. Wprawdzie obcą daninę może odliczyć od zapłaconej w kraju, ale i tak nie zawsze uniknie podwójnego opodatkowania.

Potwierdzają to zarówno wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i interpretacje indywidualne dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Przypomnijmy, że dochody z dywidend i innych przychodów z udziałów w zyskach osób prawnych oraz z odsetek są zasadniczo opodatkowane 19-proc. zryczałtowanym podatkiem na podstawie art. 30a ust. 1 pkt 3 i pkt 4 ustawy o PIT. Jednocześnie, gdy polski rezydent uzyskuje je za granicą, to tamtejszy kraj pobiera od nich własną daninę według obowiązującej tam stawki, chyba że podatnik przedstawi certyfikat rezydencji – wówczas w grę wchodzi stawka podatkowa wynikająca z międzynarodowej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Zagraniczna stawka może wynieść np. 30 proc. jak w USA, ale może być też niższa (np. w Białorusi obowiązuje od 1 stycznia 2023 r. stawka 15 proc.).

Z kolei międzynarodowe umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania przewidują zazwyczaj podatek w wysokości 10 proc. lub 15 proc.

Fiskus swoje…

Problem dotyczy wykładni art. 30a ust. 9 ustawy o PIT. Przepis ten pozwala polskim rezydentom, uzyskującym za granicą określone przychody (w tym dywidendy), odliczać od zryczałtowanego podatku kwotę równą podatkowi zapłaconemu za granicą. Odliczenie nie może przekroczyć kwoty podatku obliczonego od tych przychodów (dochodów) przy zastosowaniu stawki 19 proc.

Fiskus i sądy różnią się co do wykładni tego przepisu. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej przywołuje art. 30a ust. 2 ustawy o PIT, z którego wynika, iż „przepisy ust. 1 pkt 1–5 stosuje się z uwzględnieniem umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, których stroną jest Rzeczpospolita Polska”.

To w jego przekonaniu oznacza, że od polskiego 19-proc. PIT można odliczyć dokładnie tyle, ile wynosi stawka daniny z umowy międzynarodowej (czyli najczęściej 10 proc. lub 15 proc.).

Taką wykładnię prezentuje również w najnowszych interpretacjach indywidualnych, np. z 10 sierpnia br. (sygn. 0113-KDIPT2-3.4011.435.2023.2.NM). Otrzymała ją podatniczka, która w latach 2018–2022 miała dwa rachunki bankowe w Indiach, na których przechowywała oszczędności. Indyjski fiskus pobrał od odsetek 32-proc. podatek.

Dyrektor KIS znów odwołał się do międzynarodowej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania i stwierdził, że skoro w świetle art. 12 tej umowy stawka podatku od odsetek wynosi 10 proc. kwoty brutto, to wyłącznie tyle kobieta mogłaby odliczyć od polskiego 19-proc. PIT.

Podatek do zapłaty w Polsce wyniesie więc 9 proc. – podsumował dyrektor KIS.

…NSA inaczej

Innego zdania jest sąd kasacyjny. W wyroku z 28 lutego 2023 r. (sygn. akt II FSK 1171/22) zwrócił uwagę na to, że w spornym art. 30a ust. 9 ustawy o PIT nie ma odwołania do umów o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Skoro więc w USA obowiązuje 30-proc. stawka podatku od dywidend i tyle właśnie zapłacił podatnik, to na podstawie art. 30a ust. 9 podatnik mógł odliczyć w naszym kraju całe 19 proc. zagranicznej daniny – orzekł NSA.

W uzasadnieniu sędzia Agnieszka Olesińska podkreśliła, że art. 30a ust. 9 stanowi wyraźnie o podatku zapłaconym za granicą. Wynika z niego tyle i tylko tyle. – Nie ma podstaw do tego, aby wbrew jednoznacznemu brzmieniu przepisu, zamiast do kwoty podatku faktycznie zapłaconego za granicą, sięgać do podatku hipotetycznego – tłumaczyła sędzia.

Wyrok ten opisaliśmy szerzej w artykule „Podatek od zagranicznej dywidendy można wyzerować” (DGP nr 90/2023).

Wyzerowanie nie zawsze możliwe

Takie wyzerowanie nie będzie jednak możliwe, jeżeli stawka zagranicznego podatku od odsetek czy dywidend będzie niższa niż polskie 19 proc.

Widać to na przykładzie Białorusina, który otrzymał interpretację indywidualną z 8 sierpnia br. (sygn. 0113-KDIPT2-3.4011. 394.2023.2.NM). Obecnie jest on polskim rezydentem podatkowym. Planował zostać wspólnikiem w spółce kapitałowej prawa białoruskiego. Po jej założeniu uzyskiwałby przychody z białoruskiej dywidendy, od których płaciłby tamtejszy 15-proc. podatek. Sądził, że całość tej kwoty będzie mógł odliczyć od polskiego 19-proc. PIT.

Nie zgodził się z tym dyrektor KIS. Uznał, że w świetle art. 30a ust. 2 ustawy o PIT możliwe będzie odliczenie wyłącznie kwoty równej przychodom, które byłyby opodatkowane według 10-proc. stawki, bo tyle wynosi podatek, który mężczyzna powinien zapłacić od białoruskiej dywidendy, zgodnie z art. 10 ust. 2 lit. a polsko-białoruskiej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Nawet gdyby mężczyzna wygrał o to spór w sądzie i odliczył 15 proc. z tytułu białoruskiego podatku, to i tak zostanie częściowo podwójnie opodatkowany (w wysokości 4 proc.).©℗