Zdalne lekcje, konferencje służbowe na platformach komunikacyjnych, towarzyskie spotkania przez komunikatory, gry online czy oglądanie filmów w wysokiej rozdzielczości na serwisach wideo… To wszystko sprawiło, że przesyłamy przez internet coraz więcej danych. To z kolei powoduje, że starsze technologie przestały się sprawdzać.

Tylko w sieciach Orange Polska - mobilnej i stacjonarnej - przesył danych w ubiegłym roku sięgnął aż 5 mld gigabajtów, co jest o połowę więcej niż rok wcześniej. Za tak dużym zapotrzebowaniem musi nadążać rozbudowa infrastruktury. Według danych UKE, w ubiegłym roku prawie 59 proc. internautów w Polsce korzystało już z łączy o prędkości co najmniej 100 Mb/s, podczas gdy jeszcze cztery lata wcześniej niewiele ponad 17 proc. użytkowników sieci miało tak szybki dostęp do internetu.

Gigabitowy internet

Reklama

Trudno więc się dziwić, że coraz chętniej korzystamy z tych możliwości wybierając jak najszybsze łącza. Tylko takie mogą bowiem zapewnić wystarczającą prędkość połączenia z siecią zarówno do cyfrowej rozrywki, pracy, nauki, ale też zarządzania całym ekosystemem urządzeń Internetu Rzeczy, którego elementy, jak smart AGD czy oświetlenie, pojawiają się w domach coraz częściej i wymagają podłączenia do internetu. Jak wynika z danych Orange Polska, już co trzeci klient decyduje się na prędkość 600 Mb/s lub większą. Pomaga w tym zresztą najnowsza oferta pakietów Orange Love, w której można korzystać przez rok ze światłowodu o przepustowości aż do 1 Gb/s w cenie opcji do 300 Mb/s.

Światłowody coraz bardziej dostępne

By zwiększyć dostępność tego rodzaju usług, Orange Polska od lat realizuje ogromne inwestycje w rozwój sieci światłowodowej w Polsce, wychodząc z założenia, że nie ma obecnie innego rozwiązania, które potrafi zapewnić równie szybki i stabilny dostęp do sieci. Co więcej, jest to technologia przyszłościowa. Przeprowadzone niedawno testy innowacyjnych światłowodów pozwoliły osiągnąć niewiarygodną prędkość transmisji - aż 11,2 Tb/s. Oczywiście, takie łącza w domach to jeszcze kwestia przyszłości. Pokazuje to jednak, że przed technologią światłowodową są jeszcze potężne możliwości rozwoju.

Dziś z usług światłowodowych Orange może korzystać już około 5,4 mln gospodarstw domowych, zarówno w dużych miastach, jak i w mniejszych miejscowościach. Operator do 2024 r. planuje zwiększyć ten zasięg do około 7-8 mln gospodarstw domowych w Polsce, czyli ponad połowy wszystkich w kraju. Do tej pory operator wydał na budowę światłowodów już ponad 3,8 mld zł. Inwestuje także w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa, przy wsparciu środków publicznych, przyczyniając się do likwidacji tzw. internetowych białych plam. Dzięki temu również mieszkańcy na terenach mniej zaludnionych, z dala od miast, gdzie komercyjnym firmom bez finansowego wsparcia nie opłaca się budować światłowodu, mogą uzyskać dostęp do szybkiego i niezawodnego internetu.

Jakość, oszczędność i ekologia

Światłowód to jednak nie tylko dostęp do wysokiej jakości internetu w firmach, szkołach i domach. Tego rodzaju łącza wspomagają też działanie sieci mobilnej. Dziś 60 proc. stacji bazowych w sieci mobilnej Orange jest już podłączonych do światłowodów, by zapewnić szybki i stabilny transfer danych. Będzie to miało też duże znaczenie przy budowie sieci 5G, bo nie da się zapewnić jej sprawnego działania bez dobrze rozwiniętej gęstej sieci połączeń światłowodowych.

Nowoczesne rozwiązania sieciowe pomagają też zadbać o środowisko. Są dużo bardziej energooszczędne niż te starsze, dzięki czemu znacząco ograniczają emisje CO2 związane z zużyciem prądu potrzebnego do działania sieci. Zastępowanie starszych technologii tymi nowoczesnymi pomaga więc w dążeniach operatora do zeroemisyjności.

Będzie temu też sprzyjać tworzenie sieci 5G. Szacuje się, że w miarę jej rozwoju, do 2025 r. ma być ona aż 10 razy bardziej energooszczędna niż sieć 4G / LTE. Anteny zapewniają bowiem dużo wyższą prędkość, obsługując przy tym więcej użytkowników jednocześnie. Do tego, inteligentne nadajniki są projektowane z myślą o oszczędnościach energii. Będą m.in. w stanie dostosowywać moc do liczby użytkowników w pobliżu

anm

Materiał powstał przy współpracy z Orange Polska