TEZA: Artykuł 299 kodeksu spółek handlowych ma charakter bezwzględnie obowiązujący i nie może być pozbawiony skuteczności przez porozumienie wspólników.
Sygn. akt I ACa 886/14
Reklama
WYROK SĄDU APELACYJNEGO W BIAŁYMSTOKU

Reklama
z 3 kwietnia 2015 r.
STAN FAKTYCZNY
Powódka (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P. wniosła pozew przeciwko U.F., byłej prezes innej spółki z o.o. z siedzibą w W. , w którym domagała się zasądzenia od niej kwoty tytułem zwrotu wierzytelności. U.F. pełniła funkcję prezesa zarządu (...) sp. z o.o. w W. Kierowana przez nią spółka stała się niewypłacalna, na wniosek dwóch członków zarządu A.G. i W.N. ogłoszono upadłość podmiotu, obejmującą likwidację majątku. Powódka dokonała zgłoszenia swojej wierzytelności, ale w wyniku podziału funduszy masy upadłości uzyskała jedynie część dochodzonej kwoty.
Sąd I instancji uwzględnił roszczenie powódki. Wskazał, że członkowie zarządu odpowiadają za zobowiązania spółki, jeżeli wierzyciel wykaże istnienie niezaspokojonej wierzytelności oraz bezskuteczność przymusowego dochodzenia zobowiązania. Z zastrzeżeniem, że od tej odpowiedzialności mogą się uwolnić, gdy wykażą co najmniej jedną z przesłanek egzoneracyjnych z art. 299 par. 2 ustawy z 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1030, dalej: k.s.h.), tj. że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z winy członka zarządu, ewentualnie gdy pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody. W ocenie sądu I instancji pozwana nie wykazała żadnej z tych okoliczności.
U.F. zaskarżyła wyrok.
UZASADNIENIE
Sąd apelacyjny oddalił apelację. Wskazał, że powódka nie jest zobowiązana do wykazania szkody i obciąża ją jedynie dowód istnienia zobowiązań upadłej spółki, co do których egzekucja okazała się bezskuteczna. Ciężar dowodu przesłanek z art. 299 par. 2 k.s.h. spoczywa na członku zarządu. Może on uwolnić się od odpowiedzialności, jeśli wykaże brak swojej winy w niezgłoszeniu upadłości. Tego jednak pozwana nie uczyniła. Jeżeli nawet nie wpływała na podejmowane decyzje gospodarcze i stan finansów, to na pewno go znała, miała możliwość jego oceny i zgłoszenia we właściwym czasie wniosku o upadłość. Sąd wskazał również, że art. 299 k.s.h. ma charakter bezwzględnie obowiązujący i nie może być pozbawiony skuteczności przez porozumienie wspólników.
Co do zasady na podstawie art. 299 k.s.h. członkowie zarządu spółki z o.o. odpowiadają za zobowiązania, które powstały w okresie sprawowania przez nich tej funkcji, w tym za zobowiązania powstałe także po spełnieniu się przesłanek do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz już po ogłoszeniu upadłości
To, że wierzytelności powstały dopiero po ogłoszeniu upadłości spółki, nie uwalnia pozwanej, jako członka zarządu, od odpowiedzialności. W orzecznictwie wskazuje się, że odmienna wykładnia eliminowałaby funkcję zabezpieczającą art. 299 k.s.h., która sprowadza się do pociągnięcia do odpowiedzialności osób sprawujących zarząd w razie niewystąpienia w terminie z wnioskiem o ogłoszenie upadłości. Kwestię zakreślenia norm czasowych odpowiedzialności członka zarządu należy oceniać przede wszystkim z punktu widzenia ochrony wierzycieli.
Sąd apelacyjny zauważył też, że o szkodzie w rozumieniu art. 299 par. 2 k.s.h. można mówić wówczas, gdy zgłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania układowego spowodowałoby zaspokojenie wierzyciela w części większej niż w przypadku zaniechania dokonanego przez członka (członków) zarządu. Aby uwolnić się od odpowiedzialności z powołaniem się na brak szkody, pozwana musiałaby wykazać brak różnicy pomiędzy tym, co wierzyciele mogli uzyskać w wyniku wszczęcia postępowania upadłościowego we właściwym czasie, a rzeczywistym stanem zaspokojenia.