- Oprocentowanie takich kredytów wynosi obecnie tylko 0,87 proc., a warto też zwrócić uwagę, że nie jest to kredyt tylko dla rozpoczynających studia, ale również dla studentów, którzy są już na kolejnym roku akademickim, o kredyt ten mogą ubiegać się także doktoranci - mówi w rozmowie z MarketNews24 Jarosław Sadowski z Expandera.

Nowe przepisy pozwalają w wnioskować o kredyt już nie tylko na początku roku akademickiego, ale także w trakcie jego trwania. Jednak student musi mieć mniej niż 30 lat.

Kredyt jest bardzo atrakcyjny, ale dostępny wyłącznie dla osób o niskich dochodach. Maksymalny dochód na osobę w rodzinie nie może przekroczyć 2,5 tys. zł.

Konstrukcja spłaty kredytu jest bardzo dobrze pomyślana, spłacamy dwa razy więcej rat niż było transz. Ponieważ biorąc kredyt możemy wybierać wielkość comiesięcznej transzy, to jeżeli była to wypłata po 800 zł, to co miesiąc będziemy spłacać po 400 zł plus niewielkie odsetki.

Studenci, którzy mają bardzo dobre wyniki w nauce mogą liczyć na umorzenie połowy zadłużenia.

Kredyt jest niemal darmowy, nie ma żadnych odsetek, które trzeba płacić przez okres studiów i dwa lata po ich zakończeniu, bo w tym okresie odsetki spłaca państwo.

Aby dostać najtańszy kredyt nie można być w wieku ponad 30 lat

Aby dostać najtańszy kredyt nie można być w wieku ponad 30 lat

Po zmianach prawnych o preferencyjny kredyt studencki można wnioskować na początku roku akademickiego, ale także w trakcie jego trwania. Kredyt jest niemal darmowy. Nie można być jednak wieloletnim studentem. Nie jest dla tych, którzy przekroczą 30 lat.