Chodzi o projekt ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym przygotowany przez resort finansów na podstawie założeń przyjętych przez rząd wiosną ubiegłego roku. Ma on m.in. ukrócić lichwiarskie odsetki pobierane przez firmy pożyczkowe. Obecnie projekt znajduje się na etapie "działalność lobbingowa"; jest już po konsultacjach społecznych.

Krajowa Izba Gospodarcza w swoim stanowisku dotyczącym projektu wskazała, że popiera rządowe plany regulacji rynku pożyczkowego. "Wydaje nam się, że dzięki wprowadzeniu tych przepisów pożyczki staną się po prostu tańsze. Ponieważ małym i mikro firmom trudno uzyskać kredyty bankowe, pożyczanie na rynku pozabankowym jest dla nich alternatywą. Za szczególnie ważne i korzystne uważamy regulacje, które w praktyce powinny ograniczyć tzw. rolowanie pożyczek oraz tzw. pożyczanie za zero (firma pożyczkowa zarabia głównie na opłatach za zwłokę - PAP)" – powiedział, cytowany w komunikacie KIG, jej prezes Andrzej Arendarski.

Zdaniem KIG wejście tych przepisów w życie może pomóc szczególnie najmniejszym firmom oraz start-up’om. Ich właściciele i twórcy często bowiem finansują lub współfinansują swoją działalność, pożyczając jako klienci indywidualni, również na rynku pozabankowym. Po wejściu w życie nowych przepisów będą to mogli robić taniej, z większą pewnością i bezpieczeństwem.

Propozycje MF pozytywnie ocenia też Konfederacja Lewiatan. Zdaniem organizacji należy jednak wrócić do koncepcji utworzenia rejestru firm pożyczkowych, co przewidywano w pierwotnej wersji założeń projektu. Według Lewiatana zwiększyłoby to transparentność rynku kredytu konsumenckiego.

Reklama

"Zwiększenie ochrony klientów instytucji finansowych, powinno nastąpić poprzez precyzyjne określenie warunków podejmowania i wykonywania działalności przez podmioty udzielające kredytów konsumenckich i zasad nadzoru nad ich działalnością. Sama działalność instytucji pożyczkowych powinna być regulowana w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej – jest to reglamentacja o najniższym stopniu sformalizowania i najmniej uciążliwa dla przedsiębiorców, a, jak się wydaje, wystarczająca z punktu widzenia organów nadzoru i potrzeb rynku" - napisano w opinii.

Według Lewiatana na poparcie zasługuje propozycja, aby działalność pożyczkowa prowadzona była w formie spółki z o.o. lub spółki akcyjnej.

Reklama

Także Pracodawcy RP ocenili, że kierunek projektowanych przez MF zmian jest słuszny, zastrzegając jednak, że część zaproponowanych rozwiązań wymaga istotnej korekty. Zdaniem organizacji szereg praktycznych komplikacji może spowodować np. definicja instytucji pożyczkowej. Ostrzeżono, że niektóre podmioty mogłyby ją obchodzić, świadomie manipulując strukturą swoich przychodów.

"Ponadto mogłoby dojść do absurdalnej sytuacji, w której bank zostałby uznany za instytucję pożyczkową – byłoby to możliwe, gdyby zaczął on finansować akcję kredytową ze środków własnych, a nie z depozytów klientów" - uważają Pracodawcy RP.

Według organizacji zagrożenia niesie też określenie limitu odsetek za opóźnienie w spłacie pożyczki na poziomie sześciokrotności stopy lombardowej NBP. Nie można bowiem całkowicie wykluczać, że w przyszłości stopy procentowe zostaną obniżone do zerowych lub wręcz ujemnych poziomów. "Wówczas część klientów mogłaby ulec pokusie niespłacania zaciągniętych zobowiązań pieniężnych, skoro potencjalne sankcje za niewywiązywanie się z podjętych zobowiązań byłyby bardzo łagodne" - napisano w opinii.

W uzasadnieniu projektu wskazano, że jego celem jest zwiększenie poziomu ochrony konsumentów korzystających z usług firm udzielających kredytów konsumenckich, nieobjętych obowiązkiem uzyskania zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego. "Projekt ma na celu umożliwienie skutecznego eliminowania z obrotu gospodarczego podmiotów wykonujących działalność reglamentowaną na rynku finansowym bez zezwolenia, tj. nielegalnie, w szczególności podmiotów prowadzących działalność z zamiarem oszustwa" - napisano w uzasadnieniu do projektu.

Projekt przewiduje rozszerzenie na wszystkie sektory rynku finansowego uprawnień KNF do prowadzenia postępowania wyjaśniającego wobec podmiotów, co do których zachodzi podejrzenie, że wykonują działalność bez zezwolenia. Zaproponowano wyższe kary za nielegalną działalność bankową oraz wprowadzenie wymogów, które muszą być spełnione, by móc prowadzić działalność pożyczkową.

Ponadto w projekcie ograniczono możliwość pobierania nadmiernych opłat, prowizji i odsetek w umowach pożyczek i kredytów oraz określono zasady dostępu, przekazywania i wymiany informacji o udzielonych kredytach konsumenckich przez banki i pożyczkodawców niebankowych.

Zgodnie z projektem za prowadzenie działalności bankowej bez zezwolenia ma grozić kara w wysokości do 10 mln zł i 5 lat więzienia. Obecnie prawo bankowe przewiduje grzywnę do 5 mln zł i karę do 3 lat więzienia. Za udzielanie pożyczek przez podmioty, które nie spełniają ustawowych wymogów, będzie grozić kara do 500 tys. zł lub 2 lat więzienia.

Projekt przewiduje, że wysokość odsetek za opóźnienie w spłacie nie będzie mogła przekroczyć sześciokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego (obecnie wynosi ona 3 proc.), co dziś oznaczałoby, że wyniosą one nie więcej niż 18 proc.

Maksymalna wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu nie będzie mogła być wyższa od sumy 25 proc. całkowitej kwoty kredytu oraz 30 proc. całkowitej kwoty kredytu wyrażonej stosunku rocznym. Tym samym maksymalny koszt kredytu w skali jednego roku nie będzie mógł przekroczyć 55 proc., a w przypadku pożyczki na pół roku 40 proc. i 85 proc. w skali dwóch lat. Do obliczenia maksymalnych pozaodsetkowych kosztów kredytu zastosowanie będzie miał specjalny wzór. Przewidziano także, że pozaodsetkowe koszty kredytu w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od całkowitej kwoty kredytu.

Jednocześnie w dokumencie zawarto regulacje, które mają przeciwdziałać próbom omijania określonych limitów przez firmy pożyczkowe dzięki tzw. rolowaniu pożyczek. Chodzi o sytuacje, w których firma udziela jednemu konsumentowi kilku następujących po sobie pożyczek na bardzo krótki termin (tzw. chwilówki). Projekt przewiduje także wprowadzenie regulacji ograniczających wysokość opłat pobieranych przez instytucję kredytową za zwłokę w spłacie kredytu.

Wprowadzono określone wymogi, których spełnienie będzie warunkowało możliwość prowadzenia tej działalności. Chodzi o konieczność działania spółki w formie spółki kapitałowej oraz obowiązek posiadania kapitału zakładowego w wysokości co najmniej 200 tys. zł, utworzonego ze środków niepochodzących z pożyczki, kredytu, emisji obligacji lub źródeł nieudokumentowanych. Ponadto osoby zasiadające we władzach takiej spółki muszą wykazać się niekaralnością za określone przestępstwa.