Wyrok sądu: Kredyt we frankach wart tyle, ile klient dostał w złotych

autor: Marek Chądzyński08.12.2014, 07:00; Aktualizacja: 12.12.2014, 14:57
waluty-frank szwajcarski

Roszczenie wyliczone przez bank na podstawie kursu z jego własnej tabeli kursowej nie istnieje – uznał Sąd Okręgowy w Szczecinieźródło: ShutterStock

To pierwszy wyrok w Polsce, który pokazał, jakie mogą być skutki stosowania przez banki klauzul niedozwolonych w umowach kredytów walutowych.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (106)

  • OTYLA(2016-05-13 19:33) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekawe komu tak bardzo zależy na kreowaniu pojęcia "cwaniaczka frankowego". Ani słowa o rozdawnictwie mieszkań za przysłowiową złotówkę. Prawdą jest, ze w roku 2008 była presja banków żeby wciskać klientom niby kredyty frankowe. przykład mi znany kredytu konsumenckiego wtedy do 80000zl został udzielony w frankach, gdyż bank ocenił zdolność kredytową w złotówkach na niewystarczającą. Mało tego mogę udowodnić, że klient chciał otrzymać wyłącznie kredyt na warunkach kredytu konsumenckiego. Pierwsza umowa została przygotowana na kwotę 80000 plus prowizja, następnie po zwróceniu uwagi że ma być konsumencki zmieniono na 80000. Zatem niech nikt się nie mądrzy, bo nie dokłada do tego "interesu" to jest tylko bezpodstawne wzbogacenie się banków - poprzez toksyczny instrument finansowy i dawno powinno być to rozwiązane. Konsekwencje powinien ponieś winowajca, a nie konsument. No chyba, że konsumenci nie podlegają żadnej ochronie, ale to oznacza dla nas wszystkich rezygnację ze wszystkich swoich praw. Pozwólmy rządzić bankom, monopolom...

    Odpowiedz
  • Habed(2016-05-13 15:36) Zgłoś naruszenie 00

    Jesli nie wiecie kto moze wam pomoc w sprawach zwiazanych z frankami to podpowiem ze Krystyna Klita.

    Odpowiedz
  • sprawiedliwość(2016-02-16 16:08) Zgłoś naruszenie 30

    Jeśli ktoś nie ma środków na opłacenie rachunków za prąd, to mu go odcinają , jak nie ma na benzynę to nie jedzie autem, a wsiada do autobusu, nie ma na ser, to je suchy chleb - NIKT NIC ZA NIEGO NIE SPŁACA. Frankowicze mają domy z dużymi działkami a co niektórzy po kilka 100 metrowych apartamentów na Wilanowie, a może by tak zamienić te luxusy ma mniejsze i w ten sposób spłacić kredyt samodzielnie, a nie próbować wyrwać od biedaków, mieszkających w blokach?

    Odpowiedz
  • Adwokaci BANKSTERÓW(2016-02-16 14:17) Zgłoś naruszenie 03

    Dziwi mnie skąd w Polsce tylu obrońców Banków...... Dlaczego z taką zapalczywością bronią Banków które wykorzystały hosse budowlaną i jedyny w historii spadek do 2 zł kursu Franka by złapać polaczków w sieć. Ba niektórzy piszą - I bardzo dobrze że Banki zrobiły kredyciarzy w wała. Należy im się....

    Odpowiedz
  • Żadnych Franków NIE BYŁO........(2016-02-16 14:13) Zgłoś naruszenie 03

    Bo 700 tys Umów Kredytowych średnio po 200 tys Franków......daje zadłużenie we Frankach 140 Miliardów Franków....... A Faktycznie Banki w Polsce wykazują w pasywach zadłużenie zaledwie na 100 mln Franków.... Czyli Banki nie udzieliły kredytów we Frankach tylko w fikcyjnej jednostce przeliczeniowej 2 zł za Franka. DOSKONALE ZNAJĄC FAKTYCZNĄ 4 ZŁ WARTOŚĆ FRANKA ZA MOMENT......

    Odpowiedz
  • każdy sam spłaca swoje zobowiązania(2016-02-16 11:15) Zgłoś naruszenie 43

    Jak placili raty o pareset mniejsze niz w porownaniu z PLN to bylo fajnie, a teraz raptem wielki lament... po prostu ratunku niech panstwo pomaga. to jak mnie przestanie byc stac na splacanie hipoteki w PLN to tez mam prosic rzad o splacenie polowy? ktos z was mi dolozy? no ludzie rozsadku troche a nie wielki lament.. kto wam kazal nie czytac umowy i sie przelewarowywac? kto przy zdrowych zmyslach bierze kredyt w walucie jak PLN jest mocny? a rozumiem ze doradcy w banku zmuszali na sile? a moze pora policzyc ile przez te te lata sie zarobilo w stosunku do kredytu w PLN i teraz sprawdzic co bedzie dalej? a Panstwo jak dolozy do waszych kredytow to komu zabierze? samotnym matkom? emerytom? czy moze ze sluzby zdrowia? Odnosze wrażenie że cwaniakom w tym kraju zyje się lepiej niż rozsądnym uczciwym ludziom.

    Odpowiedz
  • zarabiali na kredytach frankowych(2016-02-16 10:56) Zgłoś naruszenie 66

    Kto i w jakim celu brał kredyty w e frankach? Przeważnie osoby zamożne nabywali w ten sposób kolejne nieruchomości najczęściej domy i apartamenty od 100m2 w centrum W-wy oraz na Wilanowie . System zarabiania był prosty, o 1/3 niższa rata kredytowa niż u kredytobiorców złotówkowych a do tego mieszkania było wynajmowane, czyli nieruchomość całkowicie się spłacała bez angażowania środków, jeszcze zarabiali na tym. Niektórzy mają po 2-3 apartamenty w miasteczku Wilanów, kiedyś ktoś powiedział że rata za 140 metrowy apartament kosztuje go tyle co jego znajomy płaci za 80-metrowe mieszkanie,tyle że ma kredyt w złotówkach. Wiele z tych ludzi mogliby natychmiast spłacić swoje kredyty tylko KREDYTY FRANKOWE JESZCZE DO NIEDAWNA BYŁY BARDZO OPŁACALNE. Jak tylko frankowicze przestali zarabiać na kredytach frankowych, już podnieśli larum że za dużo płaca, chociaż dopiero zaczęli płacić tyle co i złotówkowicze. Tak naprawdę, już dawno mogli dokonać przewalutowania ale to jak w kasynie, hazard trudno zatrzymać, więc czekali że zaczną zarabiać znów czyli się odbiją. Nie rozumiem do kogo teraz pretensje, z własnej woli podjęli zobowiązania, zarobili krocie prze te lata, czas żeby zacząć funkcjonować na tych samych zasadach co i złotówkowicze.

    Odpowiedz
  • Gumiś (2016-01-05 16:37) Zgłoś naruszenie 43

    Prosta zasada pomyśl a potem działaj a teraz płacz hehe w walucie jakiej zarabiasz w takiej staraj się o kredyt proste . Ci co brali w zł płacą więcej ale stabilnie

    Odpowiedz
  • ela(2016-01-04 19:00) Zgłoś naruszenie 45

    Zarabiasz polskie pieniądze ,bierz polski kredyt. Nikt nikomu na siłę nie wciskał kredytu we frankach,więc do kogo pretensje i o co? Trzeba myśleć .

    Odpowiedz
  • prawda(2016-01-04 14:31) Zgłoś naruszenie 43

    Nie rozumiem dlaczego państwo i rząd ma się zajmować tymi ,którzy pobrali kredyty we frankach szwajcarskich.Kredyt to sprawa osobista każdego z nas Zanim wezmę kredyt należy się zastanowić czy będzie mnie stać go spłacać.Grupa drobnych cwaniaczków pobrała kredyty we frankach bo sobie wykalkulowała ,że na tym zarobi krocie,a że nie wyszło to teraz płacz i lament.A co mnie to obchodzi to jest ich sprawa i nie widzę powodu abyśmy wszyscy płacili za ich chciwość. Rząd niech się zajmie bezrobociem, ogromną, NICZYM NIE NIEUZASADNIONĄ rozbieżnością, jeśli chodzi o wysokość emerytur, głodnymi dziećmi ,a nie histerią kliką cwaniaczków, bo nie udało im się zarobić na różnicach k.w...

    Odpowiedz
  • prawda(2016-01-04 14:30) Zgłoś naruszenie 57

    Nie rozumiem dlaczego państwo i rząd ma się zajmować tymi ,którzy pobrali kredyty we frankach szwajcarskich.Kredyt to sprawa osobista każdego z nas Zanim wezmę kredyt należy się zastanowić czy będzie mnie stać go spłacać.Grupa drobnych cwaniaczków pobrała kredyty we frankach bo sobie wykalkulowała ,że na tym zarobi krocie,a że nie wyszło to teraz płacz i lament.A co mnie to obchodzi to jest ich sprawa i nie widzę powodu abyśmy wszyscy płacili za ich chciwość. Rząd niech się zajmie bezrobociem, ogromną, NICZYM NIE NIEUZASADNIONĄ rozbieżnością, jeśli chodzi o wysokość emerytur, głodnymi dziećmi ,a nie histerią kliką cwaniaczków, bo nie udało im się zarobić na różnicach k.w...

    Odpowiedz
  • prawda(2016-01-04 14:27) Zgłoś naruszenie 44

    Nie rozumiem dlaczego państwo i rząd ma się zajmować tymi ,którzy pobrali kredyty we frankach szwajcarskich.Kredyt to sprawa osobista każdego z nas Zanim wezmę kredyt należy się zastanowić czy będzie mnie stać go spłacać.Grupa drobnych cwaniaczków pobrała kredyty we frankach bo sobie wykalkulowała ,że na tym zarobi krocie,a że nie wyszło to teraz płacz i lament.A co mnie to obchodzi to jest ich sprawa i nie widzę powodu abyśmy wszyscy płacili za ich chciwość. Rząd niech się zajmie bezrobociem, ogromną, NICZYM NIE NIEUZASADNIONĄ rozbieżnością, jeśli chodzi o wysokość emerytur, głodnymi dziećmi ,a nie histerią kliką cwaniaczków, bo nie udało im się zarobić na różnicach k.w.

    Odpowiedz
  • Dud(2016-01-04 11:34) Zgłoś naruszenie 00

    Znowu jakieś wyroki bez uwierzytelnienia. A gdzie sygnatura akt ? Pitu pitu

    Odpowiedz
  • nieustraszony tropiciel idiotyzmów(2016-01-03 13:59) Zgłoś naruszenie 00

    Pachnie to jakąś chucpą. Kredyt był nominowany we frankach, zaś bank wykonał dla klienta dodatkową usługę wymiany waluty na polską. Dlatego klient otrzymał środki w złotych polskich.Wszystko to działo się za obopólną zgodą. Ciekawy jestem co by było, gdyby gostek dostał z banku franki i wymienił je na złotówki. Oskarżyłby kantor? Paranoja zaczyna sięgać zenitu, bo prawo cywilne zaczyna przesiąkać powoli podstawową zasadą polskiego prawa pracy: zatrudniasz dorosłego człowieka, ale przed sądem odpowiadasz jak za dziecko. Tu jest dokładnie tak samo - kredyt brał dorosły, zaś w trakcie procesu sąd uznał że to jednak było dziecko.

    Odpowiedz
  • nieustraszony tropiciel idiotyzmów(2016-01-03 13:59) Zgłoś naruszenie 00

    Pachnie to jakąś chucpą. Kredyt był nominowany we frankach, zaś bank wykonał dla klienta dodatkową usługę wymiany waluty na polską. Dlatego klient otrzymał środki w złotych polskich.Wszystko to działo się za obopólną zgodą. Ciekawy jestem co by było, gdyby gostek dostał z banku franki i wymienił je na złotówki. Oskarżyłby kantor? Paranoja zaczyna sięgać zenitu, bo prawo cywilne zaczyna przesiąkać powoli podstawową zasadą polskiego prawa pracy: zatrudniasz dorosłego człowieka, ale przed sądem odpowiadasz jak za dziecko. Tu jest dokładnie tak samo - kredyt brał dorosły, zaś w trakcie procesu sąd uznał że to jednak było dziecko.

    Odpowiedz
  • natan(2016-01-01 12:17) Zgłoś naruszenie 02

    To proszę wytłumaczyć to lemingom i aferzystom z PO oraz banksterowi Petru którzy straszą Polaków zamachem stanu , zamachem na upolityczniony TK , zamach na wolność obywateli , czy zamach na zamach nie wiadomo na co !!! Naród na Węgrzech wybrali Orbana na 2 kadencję bo Orban pomógł jako prezydent swojemu narodowi !!! A taki bankster Petru z dzieciorobem Kijowskim który nie płaci alimentów na swoje dzieci i ma ok . 100tys zadłużenia wyprowadza ludzi na ulicę i kłamie Polaków przeciw rządowi PIS i prezydentowi którzy w ciągu 2 miesięcy nie za wiele mogą zrobić tylko utrudniają rządzenie a Petru i jego partia nie złożyli ani jednego sensownego projektu w sejmie tylko latają po telewizjach !!! Precz z Petru bo to kłamca i oszołom a nie polityk !!!

    Odpowiedz
  • Gosc(2015-12-31 21:28) Zgłoś naruszenie 00

    Wzięłam kredyt w Multibanku obecny mBank w 2006 roku. Oprocentowanie mam ustalane wg decyzji zarządu plus wszystkie niestosowne klauzule, o których nawet nie miałam pojęcia. 10 lat spłaty za mną plus jedna duża nadplata ale co z tego jak do spłaty mam w tej chwili więcej niż wzielam, a dużo nie brałam.

    Odpowiedz
  • as(2015-12-31 18:29) Zgłoś naruszenie 74

    Dlaczego ci co brali kredyty w złotych byli wysmiewani? Bo podobno byli głupi bo wszyscy brali we frankach. A teraz dlaczego ten co spłaca w złotych ma teraz dokładac do tego co spłaca we frankach, skoro ten był taki mądry?

    Odpowiedz
  • ela(2015-12-31 18:21) Zgłoś naruszenie 20

    Szanowni frankowicze,pretensje miejcie do samych siebie.Braliscie franki ,bo wam się to opłacało,kiedy to sie zmieniło macie pretensje? do kogo? To tak jak gra na giełdzie.Bank z pewnością wam mówił ,ze kiedy braliście kredyt było to dla was opłacalne,ale z pewnością przestrzegali,że może się to zmienić na waszą niekorzyść.Jednak Polak mysli zawsze krotkowzrocznie tu i teraz ,nie interesuje się co będzie za kilka lat.Trzeba myśleć, a nie mieć pretensje do wszystkich i żeby wszyscy wam teraz spłacali kredyty.

    Odpowiedz
  • ola IIO(2015-12-31 13:55) Zgłoś naruszenie 00

    Należy przede wszystkim podnieść kwestię,że banki nie miały CHF w czasie kiedy "dawały "kredyty w CHF jest to o tyle kluczowe,że gdyby banki musiały kupić odpowiednią ilość CHF na Forex odpowiadające ilości "dawanych "CHF ,kurs musiałby znacząco być wyższy z powodu dużego popytu ,a co za tym idzie ilość zapisanych w umowie kredytowej CHF do spłaty była by znacznie mniejsza choć kwota udzielonej i wypłaconej pożyczki w złotych taka sama.Właśnie tutaj leży sedno problemu,zarządy banków doskonale wiedziały ,żę sprzedając CHF bez ich posiadania gwarantują sobie zyski na długie lata poprzez wymuszony popyt ze strony spłacających kredyty na CHF. Rozwiązanie jest oczywiste: taką cześć na która bank miał pokrycie w CHF spłacić w CHF pozostała część tylko w złotówkach na zasadach obowiązujących w czasie udzielania kredytu pozostałym uczestnikom rynku.Banki nadpłacone kwoty CHF powinny zwrócić kredytobiorcom ponieważ nigdy fizycznej waluty nikomu nie pożyczały.Skoro bank nie potrafi sie przyznać do pazerności powinien to uczynić w imieniu "franciszkanów" prokurator lub "TK" W KOŃCU JEST PEŁEN SKŁAD

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane