W 2013 r. usługi finansowe podrożały średnio o niecałe 2 proc. Instytucje zyskiwały na niższych odsetkach od depozytów, a traciły na prowizjach.
Bankowość detaliczna to główne źródło profitów. W ubiegłym roku obsługa klientów detalicznych dała 12 giełdowym bankom 8 mld zł zysku brutto. Chociaż wiele instytucji zdecydowało się na niekorzystne dla konsumentów zmiany w tabelach prowizji i opłat, to ostatecznie wzrost dochodów prowizyjnych, związanych np. z obsługą rachunku czy udzielaniem kredytów, w przeliczeniu na klienta był niewielki. Przeciętny klient banku miesięcznie płacił za obsługę niecałe 30 zł
Przychody 12 giełdowych banków z obsługi klientów indywidualnych wyniosły w 2013 r. prawie 25,8 mld zł – wynika z ich sprawozdań finansowych. Były zatem o 4,9 proc. wyższe niż rok wcześniej. Ale towarzyszył temu wzrost liczby klientów o 4,1 proc. Efekt? W okresie, gdy dużo mówiło się o podwyżkach cen usług bankowych, w przeliczeniu na klienta średnie przychody były tylko o 0,8 proc. wyższe niż rok wcześniej.