Instytucje broniące praw konsumentów twierdzą, że domaganie się od frankowiczów odszkodowań za tzw. korzystanie z kapitału w przypadku unieważnienia umowy kredytu to straszak, który nie utrzyma się w sądzie.
Banki stawiają sprawę jasno: jeśli sądy, kierując się orzeczeniem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z początku października, będą orzekać unieważnianie umów hipotecznych kredytów walutowych, to w odpowiedzi bankowcy zażądają od pozywających ich frankowiczów zwrotu udostępnionego kapitału wraz z wynagrodzeniem za korzystanie z niego. Banki argumentują, że pożyczając pieniądze, pomogły przecież ludziom zgromadzić pewien majątek i poprawić swój dobrostan. Bo bez kredytu nie stać byłoby ich na zakup mieszkań, które przez ostatnie lata zyskały przecież na wartości.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.